QUIZ

Sprawdź, ile wiesz o Atletico Madryt! ROZWIĄŻ QUIZ

GETAFE - FC BARCELONA

16.09.2017, godzina 16:15 miejsce: Fernandez Borbalan D., sędzia spotkania: Coliseum Alfonso Perez, widzów: 15164

Getafe 1:2

do przerwy
1:0
FC Barcelona

Bramki:

Denis Suárez (62.)

Paulinho (84.)

Kartki:

Gerard Piqué (10.)

Gerard Deulofeu (54.)

Jordi Alba (66.)

Luis Suárez (73.)

Kontynuować zwycięski marsz

Zapowiedzi SuperPatsonFCB @15.09.2017 | Przeczytano 844 razy

Kontynuować zwycięski marsz
Źródło: Google Sites

Już jutro o 16:15 Getafe podejmie Barcelonę w meczu 4. kolejki hiszpańskiej La Liga.

Już dziś wieczorem startuje kolejna, czwarta kolejka ligi hiszpańskiej. Swoje spotkanie w tej serii Barcelona rozegra jutro, 16 września o godzinie 16:15. Rywalem będzie uwielbiany przez wszystkich w Katalonii zespół z podmadryckiego Getafe. Zapraszamy na zapowiedź jutrzejszej konfrontacji.

 


 GETAFE 


Drużyna z Colliseum Alfonso Perez bardzo dobrze weszła w ten sezon. Beniaminek ligę rozpoczął od zaskakującego remisu z Athletikiem na San Mames. Trzeba przyznać, że Getafe powinno nawet tamto spotkanie wygrać, jednak sędzia nie uznał całkowicie prawidłowej bramki zdobytej przez gości. W 2. kolejce przyszła minimalna porażka z Sevillą - drużyna z Andaluzji bramkę na wagę trzech punktów zdobyła jednak dopiero w 83. minucie, co tylko potwierdza, że bardzo ciężko jest wywieźć stamtąd komplet oczek bez odpowiedniego przygotowania. Pierwsze zwycięstwo w nowym sezonie zespół Jose Bordalasa odniósł przed tygodniem - w małych derbach pokonali oni również bardzo dobrze spisujące się w tym sezonie Leganes. Cztery punkty w trzech meczach, mając na uwadze klasę rywali, z którymi przyszło im się mierzyć - to naprawdę dobry wynik.

Dla dziennikarskiego obowiązku dodajmy, że beniaminek zajmuje obecnie dziesiąte miejsce w klasyfikacji ligowej. Gdyby taką pozycję udało się utrzymać do końca sezonu, z pewnością na Colliseum odebrano by to z wielką aprobatą, wręcz dumą.

 


 FC BARCELONA 


Ta liga nie mogła się lepiej rozpocząć. Po zaledwie trzech kolejkach Duma Katalonii ma komplet punktów, zero straconych goli i, co najważniejsze - aż cztery punkty przewagi nad broniącym tytułu Realem Madryt. Ponadto Barca może czuć się, w pełni zasłużenie, uskrzydlona po wtorkowej wiktorii nad Juventusem, któremu kilka miesięcy temu nie potrafiła strzelić bramki podczas dwóch meczów. Ernesto Valverde wprowadził nowe elementy do zespołu, linia pomocy prezentuje odpowiedni poziom, dodatkowo cała drużyna imponuje wysokim pressingiem i kontrolą gry przez całe 90 minut. Jest dobrze, a może być pięknie.

Prawdopodobnie w jutrzejszym meczu w pierwszym zespole zobaczymy kilka nowych twarzy. Wątpliwe bowiem, by mając w perspektywie grę co trzy dni do końca miesiąca, baskijski trener nie stosował żadnych rotacji. Na szansę czekają chociażby Andre Gomes, Denis Suarez czy Lucas Digne. Mówi się także o tym, że szansę na przekonanie Ernesto dostanie Paco Alcacer, jednak prawdopodobnie będzie to dopiero manewr z ławki rezerwowych. Pozycja Suareza wydaje się być nie do podważenia, nawet mimo słabej formy.

Przypomnijmy, że Katalończycy mają za sobą spotkania z Betisem (2:0), Alaves (2:0) oraz Espanyolem (5:0). Dopiero w ósmej kolejce czeka ich starcie z ciężkim rywalem, Atletico, dlatego trzeba wygrywać od samego początku. A później terminarz także nie jest wymagający - Eibar, Girona oraz Las Palmas... 

 


BEZPOŚREDNIE POJEDYNKI


Ostatnie pięć wyjazdowych spotkań pozwalają stwierdzić, że wyjazdy na Colliseum Alfonso Perez nie są dla Barcelony trudnymi spotkaniami. Nic bardziej mylnego. Owszem, w ostatnich meczach Katalończycy wygrali aż czterokrotnie, jednak często nie zachwycali grą. Jutro może być podobnie - spodziewamy się meczu bardziej podobnego do tego z Alaves sprzed przerwy reprezentacyjnej, niż z Espanyolem, który w minionym tygodniu poległ aż 0:5.

 


JAK ZAGRA BARCELONA?


Jak już wspomnieliśmy, w jutrzejszym meczu możemy mieć do czynienia z pewnej maści rotacjami. Z pewnością jednak Ernesto Valverde nie dokona dużej ich ilości, ponieważ lepszą okazję będzie miał we wtorek, gdy na Camp Nou przyjedzie Eibar. Skład nie powinien więc znacząco różnić się od tego z meczu z Juventusem - na zmiany przyjdzie czas w drugiej połowie i, co kluczowe, przy korzystnym wyniku. Niemniej jednak nie wykluczamy, że trener da szansę od pierwszej minuty Gomesowi, Digne czy Denisowi.


TYPY REDAKTORÓW



ZOBACZ TAKŻE: Szczegóły negocjacji dotyczących Di Marii


TRANSMISJA

Znalezione obrazy dla zapytania canal+ sport
Eleven
Godz. 16:15


Źródło: Barca.pl

Tagi: Barca, fc barcelona, FCB, getafe, Hiszpania, La liga

Komentarze Disqus

comments powered by Disqus

Komentarze (1 opinia) Obserwuj

Poziom: 84
dodano: 16.09.2017, 08:46, #1 Pustelnik
⚽ -Kontynuować zwycięski marsz-

Jestem za...
Również jak redaktorzy stronki nie przewiduję straty punktów ale takim optymistą jak Phenom i Silent to nie jestem.
Gdyby jeszcze Suarez był w optymalnej formie to być może otarlibyśmy się o manitę a tak,najprawdopodobniej wszystko znowu będzie spoczywało
na Messim,któremu zapewne Bordelas przygotuje potrójną klatkę i koło naszego cracka będzie gęsto.
+ +1 -
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.