QUIZ

Z okazji ostatniego dnia okienka transferowego mamy dla Was test z wiedzy na temat ruchów... ROZWIĄŻ QUIZ

Zróbcie to po raz kolejny!

Zapowiedzi jarmool @18.04.2017 | Przeczytano 5360 razy

Zróbcie to po raz kolejny!
Źródło: goal.com

Wielka poetka, Wisława Szymborska mawiała: nic dwa razy się nie zdarza i nie zdarzy. Czy aby na pewno? Piłkarze Blaugrany w rewanżowym starciu będą za wszelką cenę starali się zaprzeczyć tym słowom. Zapraszam do zapowiedzi hitowego pojedynku FC Barcelona - Juventus Turyn. 

Kibice katalońskiej jedenastki przecierali oczy ze zdumienia gdy Marc Andre ter Stegen wyciągał futbolówkę z siatki po raz trzeci. W tym momencie każdemu z nas przypomniał się paryski koszmar z wyjazdowego spotkania 1/8 finału Champions League. Czy Barca będzie w stanie odwrócić losy kolejnego pojedynku? To pytanie nurtuje wszystkich futbolowych fanatyków i spędza sen z powiek każdemu, kto chociaż w małym stopniu sympatyzuję z drużyną Dumy Katalonii. Futbol jest nieprzewidywalny, najlepszym tego przykładem jest właśnie domowe zwycięstwo z PSG. Jednak jak wiadomo, w piłce nożnej potrzebne jest szczęście. Czy piłkarze Barcelony mogą jeszcze liczyć na jego łut w tegorocznych rozgrywkach Ligi Mistrzów? O tym przekonamy się już w środę o godzinie 20:45.


SYTUACJA W SZATNI


FC BARCELONA:  Podobnie jak w Paryżu podopieczni Luisa Enrique zagrali dramatyczne spotkanie. Na pochwały nie zasługiwał praktycznie nikt, wszyscy zawodnicy snuli się po boisku, jakby prosząc się o kolejne groźne akcje. Trener Dumy Katalonii w mocnych słowach skarcił swoich zawodników zarówno w przerwie, jak i po meczu. Barcelona nie stworzyła sobie tak wielu okazji, jak mogłoby wynikać ze statystyk posiadania piłki. Juventus miał niemal trzy razy więcej celnych strzałów na bramkę przeciwnika. Dogodne sytuacje marnowali Iniesta oraz Suarez. W spotkaniu w Turynie nie zagrał zawieszony za żółte kartki Sergio Busquets. Hiszpan najprawdopodobniej wystąpi w wyjściowym składzie podczas środowego pojedynku. Pauzować będą Mascherano, Aleix Vidal oraz Rafihna. W dobrej dyspozycji wydaje się być Neymar, który raz za razem mobilizuje kolegów z drużyny swoimi wypowiedziami. Kluczowa będzie postawa Messiego oraz Suareza. Ten pierwszy, jak mało kto potrafi wziąć ciężar meczu na swoje barki, i tego właśnie będzie oczekiwał trener. Suarez, będzie musiał wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności. Marnowanie sytuacji nie wchodzi tutaj w grę, o czym mówił Enrique podczas konferencji prasowej. Nie od dziś wiadomo, że Barcelona to jedna z niewielu ekip, które są w stanie odmienić losy praktycznie każdego meczu. Z nożem na gardle potrafi zachować zimną krew i doprowadzić do końcowego sukcesu. Oby tak było i tym razem. 

JUVENTUS TURYN: Już po 22 minutach pierwszego spotkania gospodarze zupełnie zasłużenie prowadzili z Barceloną 2:0 i mimo mniejszego procentowo posiadania piłki była drużyną lepszą jakościowo. I choć faworyzowani goście stworzyli kilka dobrych okazji do strzelenia bramki, nie udało im się pokonać Buffona. Wynik pierwszego meczu w roli zdecydowanego faworyta do awansu nakazuje stawiać właśnie podopiecznych Massimiliano Allegriego. Trener Juventusu w wypowiedzi przedmeczowej przyznał, że jeśli zdrowie zawodników pozwoli, to nie będzie zmieniał składu. Juve zagrał w ustawieniu 4-2-3-1 z Juanem Cuadrado na prawym skrzydle, Dybalą za napastnikiem oraz Mario Mandzukiciem na lewej flance. Chorwat spisał się na tej pozycji znakomicie, co nie umknęło uwadze piłkarskich ekspertów. Nie do zlekceważenia była również postawa młodego Argentyńczyka. Dybala zagrał jedno z lepszych spotkań w swojej dotychczasowej karierze. Jego występ w rewanżu, stał do pewnego momentu pod znakiem zapytania, jednak jak twierdzą media, wystąpi on w wyjazdowym meczu w pierwszym składzie. Szczęscia w pierwszym meczu nie miał inny reprezentant Albicelestes - Gonzalo Higuain, który mimo dogodnych sytuacji, nie był w stanie pokonać golkipera Blaugrany. Juventus wygrał 34 z 42 dwumeczów, w których w pierwszym spotkaniu okazał się zwycięzcą meczu u siebie. Drużyna z Turynu, w swej historii pięciokrotnie była w sytuacji, w której po pierwszym spotkaniu prowadziła 3:0 i choć za każdym razem przegrywała drugi mecz, to zawsze udało jej się awansować do kolejnej rundy. Czy tak będzie również tym razem?

 


PRZEWIDYWANE SKŁADY


FC BARCELONA: Ter Stegen - Sergi Roberto, Pique, Umtiti, J.Alba - Rakitić, Busquets, Iniesta - Messi, Suarez, Neymar

JUVENTUS TURYN: Buffon - Alex Sandro, Bonucci, Chiellini, Dani Alves - Pjanić, Khedira - Mandzukić, Dybala, Cuadrado - Higuain

 


NAJCIEKAWSZE WYPOWIEDZI


 

G. CHIELLINI: Chcemy spróbować zakończyć przygodę Katalończyków z Ligą Mistrzów w tym sezonie i na Camp Nou jedziemy po awans. Tydzień temu odnieśliśmy ważne zwycięstwo i udowodniliśmy, że jesteśmy na tym samym poziomie co najlepsi. 

 

LUIS ENRIQUE: Porażka w pierwszym meczu oznacza, że znowu nie mamy nic do stracenia. Nie ciąży na nas żadna presja, nasi przeciwnicy praktycznie już awansowali do kolejnej rundy. Pamiętajmy jednak o tym, że Barcelona może strzelić trzy gole w trzy minuty. 

 


PRZEWIDYWANIA REDAKTORÓW BARCA.PL


Phenom: 3:0

Cezary: 2:2

jarmool: 4:1

SuperPatsonFCB: 3:1

fcbek: 2:0

karolplatek: 3:0 (5:3)


ZOBACZ TAKŻE: Lucho: Potrzebujemy fanów



 


Źródło: własne

Tagi: Champions League, fc barcelona, Juventus Turyn

Komentarze Disqus

comments powered by Disqus

Komentarze (6 opinii) Obserwuj Dodaj opinię

Poziom: 41
dodano: 19.04.2017, 13:44, #1 budrys60
Została nam tylko wiara i nadzieja,a ta podobno umiera ostatnia.
Poziom: 84
dodano: 19.04.2017, 06:19, #2 Pustelnik
Te wszystkie spekulacje stracą sens wraz z pierwszym gwizdkiem sędziego...
A co nas czeka❓
90 min.walki na pełen gaz i to bez wyjątku.
Jak zagramy perfekcyjny mecz to wszystko może się zdarzyć tylko nie wiem czy nas na to będzie stać.
Poziom: 58
dodano: 18.04.2017, 21:52, #3 ZLATKO
Wierzę w awans, ale nie postawiłbym na niego większych pieniędzy i ogólnie nie nastawiam się na to. Dokładnie tak jak na rewanż z PSG. Myślę, że to zdrowe podejście. Przypomnę się i zwrócę po raz kolejny uwagę na podstawową różnicę między Juventusem, a PSG - defensywa. Juventus jest zdecydowanie lepszym zespołem w defensywie i zdobywanie goli nie przyjdzie nam z taka łatwością jak z PSG. Do tego jeszcze dochodzi fakt, że mieliśmy tylko tydzień czasu na poprawę formy, a nie 3 tygodnie jak ostatnio. Na prawdę nie dziwi mnie ten "pesymizm" wiejący z redakcji. Myślę, że wygramy. To jest dla mnie bardzo prawdopodobne. Natomiast awans to już wyższa szkoła jazdy, a właściwie cudów ;)
dodano: 18.04.2017, 22:43, #4 Stary Dziad [31.0.35.***]
Ten zaledwie tydzień ma i dobre strony, bo wcześniej można "wyładować się " na rywalu za porażkę, a to też ważne.

Co do obrony Juwentusu, niedawno łyknęli od Napoli 3 bramki jak się nie mylę, więc od Barcelony mogą PIĘĆ. Słownie: 5 ;-)
dodano: 18.04.2017, 21:07, #5 Stary Dziad [31.0.35.***]
...pesymizm ogólnie w redakcji.
Szkoda.
Przed PSG bylo podobnie a uefa dawała ZERO procent szans...

No nic - oglądajmy wspólnie jutro ten mecz, może będziemy go długo wspominać.
Poziom: 22
dodano: 18.04.2017, 21:01, #6 damian802632
Wierzę że barca da radę wygrać ten mecz.
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.