QUIZ

W pierwszym meczu na Camp Nou w sezonie ligowym 2015/16, FC Barcelona zmierzy się z Malagą.... ROZWIĄŻ QUIZ

FC BARCELONA - EIBAR

19.09.2017, godzina 22:00 miejsce: Camp Nou, sędzia spotkania: Alejandro José Hernández Hernández

FC Barcelona 6:1

do przerwy
2:0
Eibar

Bramki:

Lionel Messi (20. karny)

Paulinho (38.)

Denis Suárez (53.)

Lionel Messi (59.)

Lionel Messi (62.)

Lionel Messi (87.)

Pogrom na Camp Nou!

Relacje Señor Arran @20.09.2017 | Przeczytano 1340 razy

Pogrom na Camp Nou!
Źródło: FCB

Blaugrana na swoim stadionie podjęła gości z Kraju Basków. Skończyło się to brutalnym pogromem. Trzy punktu zostały w Katalonii.

Już w 4. minucie błąd Paulinho zaowocował bardzo groźną kontrą Eibar. Na szczęście Marc Andre ter Stegen z pojedynku sam na sam wyszedł zwycięsko. Później Barcelona spokojnie rozgrywała piłkę. Ciekawymi zagraniami wykazywali się Messi oraz w.w. Paulinho. W 10. minucie faulowany został wyprowadzający kontratak Deulofeu. Wywalczył on w ten sposób żółtą kartkę dla Andera Capy.

Około 19. minuty spotkania wspaniałą akcję prawą stroną przeprowadził Nelson Semedo. W trakcie jednego z wykonywanych w polu karnym dryblingów został faulowany, co skutkowało rzutem karnym dla Barçy. Messi uderzył bardzo pewnie, w lewą stronę ponad dłońmi próbującego interweniować Dmitrovicia.

Po golu akcje Barcelony jakby nabrały szybszego tempa. Dalej z dobrej strony pokazywał się Semedo. W 25. minucie pięknym uderzeniem w lewy górny róg popisał się Argentyński gwiazdor Blaugrany, ale interweniował bramkarz Basków. Chwilę później groźną akcję przeprowadzili podopieczni Jose Luisa Mendillibara, jednak dośrodkowanie z prawej strony wślizgiem zablokował Pique. Rzut rożny nie przyniósł żadnego zagrożenia. Dalej Barcelona atakowała. To Messi, to Deulofeu... Niemałymi umiejętnościami wykazywał się również Denis Suarez, który figurował na lewej stronie boiska.

Po jednej z przeprowadzonych przez niego akcji (38') został podyktowany rzut różny dla FC Barcelony. Piłka została dośrodkowana na 6. metr i najwyżej ze wszystkich wyskoczył Paulinho. Uderzył głową bardzo precyzyjnie i z dużą mocą, a piłka posłusznie wpadła do siatki. Po drugim golu Barça nieznacznie zwolniła i gra toczyła się już raczej w środku pola. Pierwszą połowę zakończyło słabe uderzenie z rzutu wolnego w wykonaniu zawodników Eibar. Do przerwy 2:0. 

Od początku drugiej połowy Barça miała zdecydowaną przewagę na boisku. W 52. minucie wielką mądrością wykazał się Paulinho. Przepuścił on podanie do Messiego, ten zakręcił obrońcami, uderzył, bramkarz odbił piłkę, która wylądowała pod nogami Denisa Suareza.

Chwilę potem Eibar postanowiło się odgryźć. Przeprowadzili szybką kontrę, Pique znowu popełnił błąd w defensywie i Enrich strzelił gola honorowego. Niewiele później piłkę w wyniku rozgrywania przez Barcelonę, piłkę otrzymał na 16. metrze Leo Messi. Minął kilku obrońców i delikatnym uderzeniem zmieścił futbolówkę obok słupka. Po paru minutach znów zaatakowało Eibar. Atak ten był jednak nieudany i Blaugrana wyprowadziła kontrę. Po szybkiej wymianie podań La Pulgi i Paulinho pierwszy z panów musnął piłkę i zmieścił ja w bramce pomiędzy nogami goalkeepera Basków. W 62. minucie mieliśmy już 5:1. Pierwszą zmianę Ernesto Valverde przeprowadził w 63. minucie. Roberto zastąpił Andresa Iniestę. W kolejnej rotacji Rakitić zmienił Busquetsa. W trzeciej, ostatniej z roszad Aleix Vidal wszedł na boisko w miejsce Deulofeu. Po piątym golu zawodnicy Blaugrany zwolnili swoje ataki, ale wciąż pozostawali w posiadaniu piłki. Pod koniec meczu pilkarze Blaugrany zanotowali ostatni zryw. Aleix Vidal podał z prawej strony do Messiego, który ustanowił wynik spotkania na 6:1.



Źródło: Barca.pl

Tagi: Barca, Blaugrana, Eibar, fc barcelona, FCB, La liga, Messi, Paulinho, relacja

Komentarze Disqus

comments powered by Disqus

Komentarze (3 opinie) Obserwuj

Poziom: 8
dodano: 20.09.2017, 12:09, #1 wodzirey
Generalnie Pique też powinien siedzieć na ławce we wczorajszym meczu, ostatnie jego występy są poniżej krytyki, wczorajszy stracony gol też idzie na jego konto, klasowy obrońca powinien wybić/przeciąć takie podanie bez problemu. L.Suarez dobrze że usiadł na ławce, ma bardzo duże braki motoryczne, co było widać w poprzednim meczu. Pozytywnym zaskoczeniem jest natomiast Paulinho, jego współpraca z Messim wygląda coraz lepiej (zobaczcie na kogo wskazał Messie po bramce na 5-1 i jak szczerz się obaj cieszą), jeżeli tak dalej będzie grał to zwracam honor, gdyż sam sceptycznie podchodziłem do jego transferu. Semedo wygląda jakby urodził się w Barcelonie, w końcu zawodnicy z "ławki" wnoszą coś do drużyny, przez co cały jej poziom się podnosi, bo i podstawowi zawodnicy muszą teraz też się starać, gdyż jak odpuszcza to zaraz zmiennicy ich wygryza z podstawowej jedenastki. Wygląda na to że zawodnicy jak Turan i Rafinha będą w zimie szukać innego zespołu jeżeli myślą o występie na Mistrzostwach Świata w Rosji. A tak przy okazji zaraz Cavani będzie dostępny do kupienia :P
+ +1 -
Poziom: 84
dodano: 20.09.2017, 09:25, #2 Pustelnik
Wynik jak marzenie i gra długimi fragmentami też nie
najgorsza ale prawdę mówiąc Eibar na taki łomot nie zasłużył...
Jak na razie Valverde ma rękę do roszad i jaki by skład nie zaproponował to mu się sprawdza.
Jednak są jeszcze luki i to było widać wczoraj zwłaszcza w wykonaniu
Pique i Deulofeu bo to ci dwaj byli w naszym zespole najsłabsi.
Super mecz zagrał za to Paulinho a i Semedo nie chciał być od niego gorszy i też zaliczył znakomity występ.
O Leo to nie ma nawet co pisać bo ten jak nie strzeli gola to jest chory
dlatego wczoraj nastrzelał na zapas aby do końca września nikt nie popsuł mu humoru.
+ +2 -
Poziom: 42
dodano: 20.09.2017, 01:01, #3 jeykey1543
Piękne zwycięstwo, ale co najbardziej cieszy skład trochę rezerwowy. Valverde pokazał jaja nie wystawiając słabego Suareza seniora. Nie ma świętych krów i bardzo dobrze. MoNey pewnie by go za to pobił, ale na całe szczęście już w Barsie nie gra. Jedyne co martwi to fakt, że jak zabraknie Messiego może być różnie, ale póki co najlepszy piłkarz świata bawi się grą z kolegami. Można powiedzieć, że jak na początek nie jest źle. Jeszcze 33 kolejki mam nadzieję, że zmiennicy trochę poczuli krew i dzięki rotacjom jakoś wytrzymamy do zmagań na wiosnę, które będą decydujące. Póki co Valverde fajnie układa te klocki i atmosfera w zespole może być dobra. Oby tylko takich głupich kontuzji jak ta Dembele było jak najmniej.
+ +2 -
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.