QUIZ

Co wiesz na temat najgorętszego meczu na całym świecie? Sprawdź swoją wiedzę! ROZWIĄŻ QUIZ

FC BARCELONA - JUVENTUS

12.09.2017, godzina 20:45 miejsce: Camp Nou, sędzia spotkania: Skomina D.

FC Barcelona 3:0

do przerwy
1:0
Juventus

Doskonały początek w Lidze Mistrzów!

Relacje Izka @12.09.2017 | Przeczytano 410 razy

Doskonały początek w Lidze Mistrzów!
Źródło: mundodeportivo.es

FC Barcelona pewnie wygrywa u siebie z Juventusem 3-0.

Gwizdek Damira Skominy rozpoczął pierwsze starcie Barcy z Juventusem na stadionie w stolicy Katalonii. Rozpoczęli gospodarze. Nie trzeba było długo czekać na pierwszą akcję. Dembele otrzymał podanie z głębi pola i postanowił samemu ruszyć skrzydłem w stronę bramki. Dośrodkowanie skutecznie zablokował Benatia. Lionel Messi wznawiał grę z rzutu rożnego i Gianluigi Buffon zmuszony był piąstkować piłkę.

Wyjątkowo aktywny dzisiaj Ousmane Dembele znowu próbował przedrzeć się przez włoską linię defensywną. Wszedł w gąszcz rywali przed polem karnym, ale w pojedynku czterech na jednego nie udało mu się utrzymać przy piłce.

Pierwszy strzał Juventusu. De Sciglio próbował zaskoczyć Ter Stegena uderzeniem futbolówki z dystansu. Piłka przeleciała co prawda po palcach bramkarza Barcy, lecz arbiter nie podyktował rzutu rożnego. Od bramki rozpoczął Niemiec.

Nie minęło jeszcze dziesięć minut meczu, a już mamy kolejną akcję w pobliżu bramki Buffona. Tym razem inny nowy nabytek – Nelson Semedo – spróbował swoich sił w ofensywie. Powstrzymywany przez graczy Juventusu, zdołał wywalczyć rzut rożny dla swojej drużyny.

Nie skończyło się to jednak dobrze dla piłkarzy Ernesto Valverde. Po kornerze piłkę przejęło Juve i piłkarze Allegriego wyprowadzili szybki kontratak. Dalekie zagranie do Dybali, Argentyńczyk oddał strzał, który jednak bez problemów obronił Ter Stegen.

Dużo się dzieje w meczu. Cieszy aktywność nowych zawodników, którzy przybyli na Camp Nou w letnim okienku transferowym. Jak do tej pory obie drużyny stwarzały sobie sytuacje do zdobycia gola otwierającego wynik.

W 16. minucie zrobiło się gorąco na połowie Juve. Gianluigi Buffon musiał ryzykownie wyjść z bramki. Za piłką posłaną „na wypustkę” za plecy obrońców podążali już Messi i Suarez, lecz włoski golkiper okazał się być szybszy.

Rzut wolny po faulu na Inieście. Andres przedzierał się w stronę pola karnego, spóźniony stoper Juventusu próbował go zatrzymać. Idealna okazja na zdobycie gola, piłka ustawiona naprzeciwko bramki. Buffon dobrze ustawił mur, więc piłka po strzale Leo odbiła się od nóg piłkarzy. Jednak futbolówka wpadła jeszcze pod nogi Luisa Suareza, a ten strzałem z pierwszej piłki wprost pod poprzeczkę próbował zaskoczyć Buffona. Niewiele zabrakło…

Kolejna ciekawa akcja, tym razem w pobliżu bramki Ter Stegena. Douglas Costa podawał do Betancura i w ostatniej chwili spod nóg Urugwajczyka wybijał piłkę Rakitić.

Pierwsza żółta kartka w spotkaniu, ukarany bohater poprzedniej akcji Rodrigo Betancur. Niedługo potem żółtą kartkę ogląda także Nelson Semedo.

Zrobiło się ciasno w polu karnym Buffona. Po błędzie bodajże De Scilgio piłka wpadła pod nogi Dembelego, ale on także się pomylił i ostatecznie futbolówka nawet nie poleciała w światło bramki.

W 40. minucie meczu De Scilgio zmuszony jest opuścić boisko z powodu kontuzji. W jego miejsce wchodzi Stefano Sturaro.

Końcówka pierwszej połowy. Dembele znalazł podaniem Leo. Messi z Suarezem wymienili się krótkimi podaniami i tak padła pierwsza bramka w dzisiejszym meczu! Na dalszy słupek, nie dając szans Buffonowi. Piłka po ziemi potoczyła się wprost do bramki, strzelał Argentyńczyk.

W przerwie żaden z trenerów nie zdecydował się na wprowadzenie zmian. Pierwsza akcja po gwizdku rozpoczynającym drugą część spotkania. Higuain podawał do Alexa Sandro. Ten odegrał na lewą stronę do Costy, dośrodkowanie, później błąd Pique i piłka dostała się pod nogi Dybali. Młody napastnik na szczęście także się myli i ostatecznie futbolówka przechodzi ponad bramką. Sporo mogła kosztować Barcę ta chwila nieuwagi już na początku drugiej połowy.

W 52. minucie słupek ratuje Juventus przed stratą drugiej bramki. Na gola nie trzeba było jednak długo czekać. Podanie od Luisa Suareza do Messiego. Argentyńczyk prawą stroną przedzierał się przez pole karne, dośrodkowywał do Suareza, ale niefortunna interwencja Sturaro sprawiła, że piłka potoczyła się wprost pod nogi Rakiticia, który w 59 minucie podwyższył wynik na 2-0.

Seria mniej lub bardziej udanych akcji obydwu stron. Sporo strzałów zarówno na bramkę Buffona jak i kilka na bramkę golkipera Barcy. Wynik jednak pozostaje bez zmian.

63. minuta. Iniesta długim podaniem znajduje Leo. Ten jeszcze zdołał zmylić dwóch obrońców i samego Buffona i ostatecznie mocnym strzałem umieszcza piłkę w siatce. Fantastyczna kontra!

Zmiany w składzie Barcelony. Sergi Roberto wchodzi za Dembelego. Kolejna zmiana Ernesto Valverde następuje kilak minut później. Na ostatnie niecałe 15 minut Hiszpan decyduje się wpuścić na boisko Paulinho w miejsce strzelca drugiej bramki – Ivana Rakiticia.

Przez moment można się było cieszyć z bramki na 4-0, ale sylwetka Jordiego Alby w momencie podania była na minimalnym spalonym. Bramka słusznie nieuznana.

Juventus szukał jeszcze szans na strzelenie chociaż jednej bramki na wyjeździe. Długo rozgrywali piłkę w okolicach pola karnego, próbowali ataku pozycyjnego, ostatecznie na strzał zdecydował się Dybala, jednakże nie udało mu się pokonać Ter Stegena. Niewiele zabrakło też, aby umieścić piłkę w siatce po rzucie rożnym. Z linii bramkowej wybijać musiał Pique. Juventus nie zwolnił tempa i już w kolejnej akcji strzał oddawał Bernardeschi.

W końcówce spotkania trenerzy wykorzystali ostatnie zmiany. Na placu gry zameldowali się także Andre Gomes i Fabrizio Caligara. Skolina doliczył dwie minuty, lecz nic już nie zmieniło wyniku meczu.


ZOBACZ TAKŻE: Oficjalne składy na mecz z Juventusem


 


Źródło: Barca.pl

Tagi: Ernesto Valverde, fc barcelona, FCB, Juventus, Liga Mistrzów

Komentarze Disqus

comments powered by Disqus

Komentarze (3 opinie) Obserwuj

Poziom: 84
dodano: 13.09.2017, 07:11, #1 Pustelnik
No to zaczęliśmy nową edycję LM i to zaczęliśmy najlepiej
jak to możliwe...
Po pierwsze wyrównaliśmy z Juve rachunki ale to tak na marginesie
bo nie chęć rewanżu była tu najważniejsza.
Po drugie,Messi skruszył niepokonanego przez siebie Buffona
no i tym samym Włoch jest kolejnym skalpem w kolekcji Leo.
A trzeci pozytyw to czwarty mecz z rzędu gramy na zero z tyłu
co jest pewnego rodzaju zaskoczeniem.
A więc mamy na początek trzy punkty ale przed nami jeszcze
sporo pracy bo na wypracowanie pewnych schematów potrzeba czasu
a dla drużyn z topu prawdziwa liga mistrzów zacznie się
na wiosnę.
+ +2 -
dodano: 13.09.2017, 00:06, #2 Majsiu [31.182.230.***]
Generalnie to wynik wysoki, zwycięstwo pewne, ale moim zdaniem nie ma co się podniecać. Z tym składem Juve to Barça miała obowiązek wygrać.

Przede wszystkim obrona, w której spodziewałem się trójki stoperów - Benatia, Barzagli, Rugani (nie wiem czemu Max nie dał szansy młodemu Włochowi). Zamiast tego mogliśmy jako kibice Barcelony cieszyć się od początku patologicznym De Sciglio, potem nawet gorszym Sturaro. W sumie dzięki nim Alba wyglądał dziś aż tak dobrze. W pomocy było widać Pjanica, a Matuidi jeszcze nie jest przygotowany na takiego przeciwnika. Brakowało bardzo Marchisio/Khediry. Tragiczne podejście do meczu argentyńczyków z Turynu plus brak Mandzu z Cuadrado zaowocowało dobrymi notami dla obrony Barcelony.

Nie chcę narzekać, bo ja dziś świętuję, ale remis na J Stadium biorę w ciemno ;)

P.S. Co do zawodników Barcelony to nie ma sensu się rozpisywać. Każdy zagrał dobrze, a Messi genialnie.
+ +1 -
Poziom: 1
dodano: 13.09.2017, 00:05, #3 LinekPark
Dybala bez hektara od Rasiaka wiele się nie różni..
Dembele idealnie się zachował w akcji na 1-0.
Mecz dał pozytwny obraz drużyny. Środek trochę za dużo miejsca zostawiał. Iniesta już prędkości nie odzyska, wiek robi swoje niestety. :/
+ +1 -
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.