QUIZ

Bayer Leverkusen będzie jednym z rywali FC Barcelony w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Sprawdź... ROZWIĄŻ QUIZ

10 lat od remontady Getafe w Pucharze Króla

Publicystyka DawajŻyto @10.05.2017 | Przeczytano 589 razy

10 lat od remontady Getafe w Pucharze Króla
Źródło: Marca

Marca wspomina jak klub z przedmieść Madrytu w niesamowity sposób wyeliminował Barcelonę z Copa del Rey.

Poniższy tekst to felieton dziennikarza gazety Marca, Juancara Navacerrady.

10 maja 2017 roku w kalendarzu. Dzień jak co dzień. Dziesięć lat temu, dzisiaj kompletnie "spalone" Getafe, wtedy było świetne. Stworzyło historię, którą dzisiaj wciąż się pamięta. Wtedy to właśnie, 10 maja 2007 roku podopieczni Bernda Schustera przyćmili niesamowity rajd Messiego w stylu Maradony. Bramki Daniego Guiza oraz Nacho w pierwszym starciu na Camp Nou dały nadzieję piłkarzom z Coliseum Alfonso Perez na to, że Barcę da się pokonać. 

"Kiedy wyszliśmy z szatni widzieliśmy, jak wielu ludzi nas dopinguje, jak bardzo kibice nam ufają" mówi Javi Casquero, wspominając jeden z najwspanialszych dni w najnowszej historii klubu.

Kibice z trybun dali wiarę

Coliseum Alfonso Perez tętniło życiem. Mimo niewiarygodnie trudnego zadania stadion zdeponowany był w błękicie, całe miasto wierzyło w sukces. Getafe uderzyło, przejechało się po Barcy. 10 lat temu, Marsjanie, kosmici, byli ubrani na niebiesko.

Casquero w myślach odtwarza początek tamtego spotkania: "Pierwsze dwie bramki przyszły już w pierwszej połowie, ale wiedzieliśmy, że jesteśmy jeszcze daleko od wymarzonego rezultatu. Premierowe trafienie było jak wyzwolenie dla zespołu. To był cel, który chcieliśmy jak najszybciej osiągnąć. Strzelić pierwszą bramkę. Gol otwierający spotkanie dał nadzieję".

Drugi gol Guizy przed przerwą obnażył słabości Blaugrany w obronie. Natomiast gdy w 70. minucie Cosmin Contra dograł futbolówkę na głowę Vivara Dorado, który umieścił ją w siatce, polały się łzy szczęścia. David po raz trzeci zranił Goliata. "Serca wszystkich w tamtym momencie wypełniła radość. Wiedzieliśmy, jak blisko jesteśmy naszego celu, zagrania w finale Copa del Rey", wspomina Dorado.

Nagroda za dobrze wykonaną pracę

"Przez cały tydzień poprzedzający rewanż wiedzieliśmy, że jest to możliwe. Mieliśmy wielkie zaufanie do swoich umiejętności. Kiedy udało nam się dokonać remontady ,byliśmy z siebie bardzo dumni. Satysfakcja z dobrze wykonanej pracy to coś niesamowitego" kontynuuje strzelec trzeciego gola.

Prawdziwą niemoc Barcelony w tamtym meczu pokazała czwarta bramka zdobyta przez Daniego Guizę, którą piłkarz celebrował razem z kibicami. Wszędzie słychać było okrzyki: "Tak, tak, tak, jedziemy do Madrytu!' oraz wiele innych licznych chwalebnych pieśni. Coliseum Aflono Perez huczało tuż przed ostatnim gwizdkiem arbitra. Wszyscy fani chcieli już, aby to spotkanie się zakończyło, pragnęli jak najszybciej rozpocząć odliczanie do wielkiego finału. 

Getafe to zrobiło. Niebieska armia na czele z niemieckim trenerem zrobiła rzecz historyczną, I mimo, że w finałowym spotkaniu podopieczni Berna Schustera nie sprostali Sevilli, to i tak zapisali się złotymi zgłoskami w historii europejskiej piłki.


 ZOBACZ TAKŻE: Dani Alves w drodze po trzeci tryplet


 


Źródło: Marca

Komentarze Disqus

comments powered by Disqus

Komentarze (2 opinie) Obserwuj

Poziom: 84
dodano: 11.05.2017, 08:36, #1 Pustelnik
A to się chłopina zaprodukował...
I po co było wracać aż dekadę wstecz,nie lepiej powspominać
ćwierćfinał ze stycznia tego roku kiedy to Na Santiago Bernabeu Celta
sprawiła królewskim łomot eliminując Madryt z rozgrywek.
Navacerrada ma chyba na tym punkcie jakiś kompleks bo tak ni z gruchy ni z pietruchy wyjechał z klubikiem,który gra obecnie w La Liga 2 a wyeliminowanie Barcelony trafiło się im jak ślepej kurze ziarno.
Na dowód,że to był przypadek można przytoczyć potyczkę w finale z Sevillą,z którą ten klubik z przedmieść Madrytu przegrał 0:1
A tak na marginesie panie Navacerrada my do tej pory aż 28 razy zdobywaliśmy to trofeum a Real tylko 19.
+ +1 -
Poziom: 58
dodano: 10.05.2017, 16:19, #2 ZLATKO
Przy tylu naszych spektakularnych remontadach raz to nam przytrafiło się być jej ofiarą.
+ 0 -
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.