QUIZ

Już za około dwa tygodnie ruszy długo wyczekiwana faza grupowa Ligi Mistrzów. Sprawdźcie swoją... ROZWIĄŻ QUIZ

Barcelona może dokonać tego jeszcze raz

Publicystyka Grey @17.04.2017 | Przeczytano 6012 razy

Barcelona może dokonać tego jeszcze raz
Źródło: GI

Rewanżowy mecz z Juventusem coraz bliżej, a w szatni Barcelony panuje przekonanie, iż odrobienie strat jest możliwe.

Każdy z nas pamięta datę 14 lutego, wówczas Duma Katalonii udała się na stadion Parc des Princes w ramach pierwszego meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów, aby zmierzyć się z gospodarzami spotkania Paris Saint-Germain. Nikt nie spodziewał się tego, co wydarzyło się tamtej nocy. Podopieczni Luisa Enrique polegli i to w fatalnym stylu przegrywając aż 4:0.

Każdy z nas pamięta także datę 8 marca, każdy kibic Dumy Katalonii wierzył w odrobienie strat, nie wszyscy być może mówili o tym głośno, ale tam w środku, w głębi serca każdy z nas zaciskał mocno kciuki i wierzył w swój ukochany klub. Wierzył, iż niemożliwe nie istnieje. Podopieczni Luisa Enrique pchani przez wszystkich dokonali czegoś, czego nie mieli prawa dokonać. Odrobili stratę czterech bramek z pierwszego meczu i awansowali do ćwierćfinału, a ten mecz przeszedł do historii klubu z Camp Nou.

Miesiąc później historia zatoczyła koło; Barcelona udała się do Włoch, aby zmierzyć się z Juventusem na ich własnym stadionie, a spotkanie zakończyło się rezultatem podobnym do tego z Paryża. Po tamtym meczu nie mówiło się już tak głośno, jak po porażce z PSG o remontadzie. Piłkarze i kibice po prostu przestali wierzyć.

Do rewanżowego meczu pozostały tylko dwa dni. Duma Katalonii będzie musiała odrobić straty z pierwszego spotkania (3:0). Czy jest to możliwe? Możliwe, ale tym razem będzie trzeba zagrać perfekcyjny mecz, nie pozwolić Juventusowi oddychać, a piłkarze Barcelony są w stanie tego dokonać, my to wiemy, prawda?

Duma Katalonii w swojej długiej historii istnienia doświadczyła różnych wzlotów i upadków. Przegrywała wygrane mecze, ale z drugiej strony, dokonywała czegoś, co z góry była skazana na porażkę i w gruncie rzeczy wydawało się niemożliwe. W Barcelonie rzeczy niemożliwe nie istnieją i tego się trzymajmy.

W szatni Barcelony dwa dni przed meczem panuje spokój. Każdy wykonuje swoje obowiązki, przyjeżdża na trening, słucha instrukcji trenera, wraca do domu i wszystko wydaje się normalne, ale w głowach piłkarzy powoli zaczyna kiełkować coś w stylu, jesteśmy w stanie dokonać tego po raz drugi. Szatnia widzi bardzo naładowanego Messiego, który w środę zrobi wszystko, co tylko możliwe, aby wyeliminować drużynę Juventusu.

Neymar niedawno powiedział, że jesteśmy Barceloną i odrobienie strat jest możliwe. Dziennikarze już niebawem na całym świecie zaczną wypisywać możliwe scenariusze rewanżowego spotkania. Przekomarzać się, przewidywać wynik, ale to nic nie da. Każdy napisany artykuł, to jednak tylko kilkadziesiąt literek na klawiaturze. Najważniejsze jest tam, w północno-wschodniej Hiszpanii, nad Morzem Śródziemnym, w ich głowach i nogach. Nam wypada tylko wierzyć, a jeśli nie uda? Nic się nie stanie. Każdy wstaje z kolan. Vamos!


ZOBACZ TAKŻE: Neymar: Możemy dokonać tego po raz drugi!




Źródło: Barca.pl

Tagi: Barcelona, Juventus, Liga Mistrzów, Luis Enrique, Neymar, PSG, remontada

Komentarze Disqus

comments powered by Disqus

Komentarze (4 opinie) Obserwuj Dodaj opinię

dodano: 17.04.2017, 11:21, #1 tomiva [93.105.30.***]
O czym wy w ogóle piszecie Wyście nie dokonali żadnej remontady przecież. Zupełnie was pogielo! Sędzia meczu Barca v PSG już został odsunięty przez UEFA i drugi raz tego błędu nie popełnia! Także możecie się łudzić, ale Juve zabije wasze marzenia szybko i skutecznie. Ha!
Poziom: 31
dodano: 17.04.2017, 11:44, #2 Catalonca110
Chyba strony Ci się pomyliły. Realmadryt.pl- tam Twoje miejsce :p
Poziom: 41
dodano: 17.04.2017, 20:47, #3 budrys60
Tu już taki jeden był któremu się stronki pomyliły,ale domyślam się ,że redaktorzy go zablokowali i wrócił tam gdzie jego miejsce.
Poziom: 31
dodano: 17.04.2017, 10:46, #4 Catalonca110
Nasi piłkarze mają dobrą sytuację psychiczną. Mają wiele do zyskania i nic do stracenia, jak mawiał Lucho przed rewanżem z PSG. Nic nie muszą, a mogą wpisać się na karty historii. Kto jak nie oni?! Już raz udowodnili, że potrafią wiele. Obejrzę ten mecz i będę trzymać za nich kciuki, i wierzyć do końca, tak jak robiłam to 8 marca. Historia lubi się powtarzać ;) VeB!
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.