QUIZ

Z okazji ostatniego dnia okienka transferowego mamy dla Was test z wiedzy na temat ruchów... ROZWIĄŻ QUIZ

Tydzień z Głowy: Kilka luźnych spostrzeżeń

Publicystyka jarmool @16.08.2016 | Przeczytano 1032 razy

Tydzień z Głowy: Kilka luźnych spostrzeżeń
Źródło: skysports.com

Po niedzielnym meczu Barcelony z Sevillą w Superpucharze Hiszpanii, do głowy przyszło mi kilka myśli, którymi chciałbym się podzielić. Część z nich bardzo mnie cieszy, jedna (równowaga w przyrodzie musi być zachowana) smuci. 

W starciu Barcy z „nową” Sevillą faworyt był jeden. Zasiadłem do tego meczu z trochę innym podejściem niż zawsze. Byłem praktycznie pewny zwycięstwa, ale z ciekawości (chyba jak większość osób) chciałem zobaczyć, w jakiej dyspozycji jest Blaugrana przed nadchodzącym sezonem.

Jak pisałem tydzień temu – na miejscu działaczy Barcelony, dałbym szansę Munirowi. Młody Hiszpan dał wczoraj genialną zmianę i zdobył ładną bramkę tuż po wejściu na boisko. Postawa zawodnika bardzo cieszy, przynajmniej mnie. Pokazał on, że mimo wszystko potrafi grać pod presją, oraz po części zamknął usta krytykom. Tak, wiem, można mówić, że to był tylko jeden mecz i, że piłkę dostał wyłożoną na tacy. Sądzę jednak, że aby takie podanie wykorzystać to też trzeba, co nieco umieć, a pamiętam, że w poprzednim sezonie Munir nie potrafił zamienić na gola zdecydowanie łatwiejszych akcji. Mam cichą nadzieję, że do drużyny nie zostanie sprowadzony konkurent, przynajmniej do zimowego okna transferowego. A nawet jeśli tak się stanie, to chciałbym, żeby Munir dostawał szansę, bo wierzę, że będzie w stanie je wykorzystać i pokazać, że skreślono go zbyt wcześnie. 

Pozytywnie zaskoczył mnie Suarez. Widziałem go w kilku letnich sparingach, i owszem, jego gra nie robiła złego wrażenia, aczkolwiek widać było, że wakacje trwają w najlepsze. Nie chce tutaj go atakować, bo zrozumiałe jest, że każdy zawodnik musi mieć czas na odpoczynek i trochę luzu. I tak chwała mu za to, że wrócił do treningów z drużyną przed zakończeniem urlopu. Wczoraj Luis pokazał, że potrafi zmobilizować się i doprowadzić do formy w kilka dni. Gdybym nie wiedział, że mecz rozegrano pod koniec wakacji, to patrząc na grę i dyspozycję Urugwajczyka mógłbym pomyśleć, że to środek sezonu. 

I na koniec ostatni zadowalający aspekt niedzielnego meczu - bardzo podobają mi się koszulki Barcelony. Czytając internetowe komentarze, spodziewałem się, że będą wyglądały co najwyżej średnio, a one robią naprawdę dobre wrażenie. Podłużne pasy nawiązują do najlepszych lat katalońskiego klubu. Jedynym, do czego można się przyczepić, jest zbyt jaskrawa kolorystyka, aczkolwiek osobiście jestem w stanie to znieść, bo według mnie koszulki to tak naprawdę tylko dodatek, nie muszą być piękne, ważne żeby nie szpeciły. 

Martwić mogą kontuzję Iniesty i Mathieu. O ile uraz  Francuza nie jest czymś nadzwyczajnym, przyzwyczaił nas do tego, że lubi czasem pauzować dwa lub trzy tygodnie to naderwanie więzadła u Hiszpana może niepokoić. Zacznie on sezon prawdopodobnie dopiero we wrześniu. Miejmy nadzieję, że nowe nabytki godnie go zastąpią.

Sezon zapowiada się ciekawie. Transfery przeprowadzono mądrze, zrezygnowano ze światowego tournée, na rzecz kilku europejskich pokazówek, co pozwoliło piłkarzom zregenerować siły po ciężkim sezonie. Pozostaje nam tylko liczyć na udany rewanż z Sevillą i dobry początek rozgrywek La Liga, które startują już w ten weekend. Liczę na to, że moja drużyna pokaże się w nich z jak najlepszej strony i da nam wiele radości, osiągając wielkie sukcesy. 


Źródło: własne

Tagi: Barcelona, iniesta, mathieu, Munir, Sevilla, Suarez

Komentarze Disqus

comments powered by Disqus

Komentarze (6 opinii) Obserwuj Dodaj opinię

Poziom: 84
dodano: 17.08.2016, 06:51, #1 Pustelnik
Mówili mądrzy ludzie,że od przybytku głowa nie boli a tu proszę...
W drugiej linii nam obrodziło, w przypadku przyjścia Alcacera mamy problem co zrobić z coraz lepiej grającym Munirem,w defensywie też zaczyna wyglądać to coraz lepiej a i bramka na razie wygląda imponująco.
No nic tylko wygrywać kolejne puchary i chuchać na zimne aby omijały nas kontuzje.
Poziom: 66
dodano: 17.08.2016, 00:01, #2 LukiGK1
A ja bym chciał, żebyśmy kupili Alcacera, ale żeby też Munir został. W razie kontuzji, któregoś napastnika Alcacer wskoczyłby do podstawy, a El Haddady byłby jego zmiennikiem. Tak, wiem że on powinien grać regularnie, ale skoro mamy dziewięciu pomocników to musimy też mieć przynajmniej dwóch rezerwowych dla naszych trzech super napadziorów.
Za to nie kupienie napastnika i danie szansy Munirowi jak dla mnie byłoby złe bo już rok temu tak zrobiliśmy, a potem mieliśmy problem bo Sandro i Munir zawiedli, a MSN w każdym meczu grało po 90 minut. Wierze w młodego Munira, ale tak wielki Klub jak Barca nie może tak ryzykować. Musimy mieć topowych zmienników. A jeżeli młodzik chce grać regularnie to najlepszą opcją jest wypożyczenie, ale stwierdził, że woli zostać w Barcelonie i walczyć o skład. Ten sezon będzie dla niego dużym sprawdzianem.
dodano: 16.08.2016, 19:10, #3 Stary Dziad [31.0.46.***]
Moim zdaniem to nie jest tak ze ktory nie wejdzie w srodku pola to bedzie juz b.dobrze gral i dawal jakosc.
Nie zawsze, wiele zalezy od zgrania, pewnych wypracowanych schematow.
Taki Turan wejdzie i... nie ma pomyslu komu podac, przez co zawsze zwalnia gre a podania sa czytelne
Nie ma u niego polotu, finezji w grze.
To taki przyklad w odpowiedzi do Janusza.

Druga rzecz z przymrozeniem oka bo i posmiac czasem sie trzeba.
Mala sugestia do autora artykulu.
Jesli jaskrawosc koszulek jest zbyt mocna to na pilocie badz tez w menu telewizora na pewno znajdziesz funkcje - nasycenie. Zjedz ze 30 procent gdy graja w tych koszulkach i masz z bani...
Poziom: 10
dodano: 16.08.2016, 20:56, #4 Redakcja: jarmool
Moja opinia na temat koszulek była pisana właśnie z przymróżeniem oka ;)
Poziom: 58
dodano: 16.08.2016, 20:05, #5 ZLATKO
Na temat Munira w ostatnich dniach już parę razy pisałem - najlepiej wypożyczyć i sprawdzić jak sobie poradzi grając regularnie, bo u nas już miał jeden świetny presezon oraz pierwszy mecz sezonu, a potem zniknął. Potrzebujemy solidnego zmiennika w ataku już teraz, bo zimą nikt sensowny nie przyjdzie. W pomocy mamy komfortową sytuację i nie trzeba nawet liczyć Turana - Busquets, Rakitić, Iniesta, Rafinha, Denis, Gomes. To wygląda świetnie biorąc pod uwagę, że jeszcze paru innych zawodników może też grać w pomocy.

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 16.08.2016, 20:07

Poziom: 26
dodano: 16.08.2016, 18:44, #6 Janusz99
Teraz jakaś pojedyncza kontuzja nie będzie czymś, co może zniszczyć plany Lucho. Szczególnie w środku pola mamy teraz tylu zawodników, że który z nich nie wjedzie na boisko, to może on być gwarantem wysokiej jakości.
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.