QUIZ

W pierwszym meczu na Camp Nou w sezonie ligowym 2015/16, FC Barcelona zmierzy się z Malagą.... ROZWIĄŻ QUIZ

Tydzień z Głowy: Czwarty Muszkieter

Publicystyka jarmool @09.08.2016 | Przeczytano 1055 razy

Tydzień z Głowy: Czwarty Muszkieter
Źródło: dailymail

Od kilku tygodni głównym tematem dotyczącym Barcelony jest zakup czwartego napastnika. W mediach wciąż pojawiają się nowe nazwiska, często wzięte zupełnie znikąd. Czy Barca potrzebuje nowego napastnika? Może jest on pod nosem i nie trzeba wydawać grubych milionów na kolejny zakup?

W kuluarach pojawiają się różne głosy. Jedni twierdzą, że zmiennik dla kogoś z tria MSN jest niezbędny. Inni mówią, że bez klasowego zmiennika Barca, mając w składzie wielu utalentowanych zawodników, poradzi sobie bez problemu. Dla mnie możliwości są trzy:

Barca sprowadza młodego, utalentowanego i perspektywicznego snajpera.

Wybór tej opcji  mógłby się wydawać najbardziej logiczny i najprostszy do wykonania. Są to tylko pozory. Młody zawodnik niby uczyłby się od najlepszych, dostawałby szanse gry w ważnych meczach w rozgrywkach zarówno ligowych, jak i pucharowych ale mimo wszystko to nie jest to samo co granie regularnie.  Jak widać nikt jednak nie jest na tyle odważny, żeby stawić czoła Messiemu, Neymarowi lub Suarezowi, których autorytet oraz miejsce w podstawowej jedenastce są niepodważalne. Potencjalny nabytek przy dobrych wiatrach pograłby kilka minut w paru meczach, jednak jego docelowym miejscem byłaby ławka rezerwowych, a głównym zadaniem byłoby oczekiwanie na szanse, której i tak mógłby nie doczekać. Działacze Barcy chyba nie pójdą tą drogą. 

Barca kupuje weterana piłkarskich boisk i pozwala mu dokończyć karierę w granatowo-bordowych barwach.

Przeglądając doniesienia transferowe, można odnieść wrażenie, że ta opcja jest najbliższa finalizacji. Codziennie pojawiają się plotki dotyczące kolejnych nazwisk. Ostatnią z nich dotyczyła Andre Gignaca, który ma duże doświadczenie w grze na europejskich boiskach. Pogłoska o jego transferze (na szczęście) okazała się jednak fałszywa. Po tym, co pokazał na Euro 2016 śmiało można stwierdzić, że lepiej dla drużyny będzie, gdy zostanie na piłkarskiej prowincji i tam rozegra dalszą część swojej kariery. Jeśli to ja miałbym decydować o zakupie napastnika, zdecydowałbym się na Gomeza lub Bacce. Obaj zawodnicy, mimo wieku wciąż zachwycają na europejskich boiskach. Jednak czy zdecydują się na przejście do Barcelony i pogodzą z miejscem na ławce przez większą część sezonu? Podejrzewam, że tylko piłkarz bez większych ambicji zgodziłby się na taką rolę. No, chyba że dostanie gigantyczne pieniądze. Wtedy wszystko schodzi na bok i liczy się tylko to, ile będzie zarabiał. Zawodnik pokroju Gomeza nie jest według mnie zawodnikiem na ławkę i choć nie pałam do niego przesadną sympatią, to uważam, że szkoda byłoby marnować tak doświadczonego, i klasowego piłkarza trzymając go na rezerwie. 

Barca nie kupuje nikogo i daje szanse Munirowi (który zdobywając cenne doświadczenie, za pare lat staje się rasowym napadziorem)

Podchodząc do tej sytuacji czysto teoretycznie – dla mnie jest to najlepsze rozwiązanie. Munir jest na miejscu, ma podpisany kontrakt, rozumie się z drużyną, i co najważniejsze, potrafi strzelać bramki. Wystarczy obdarzyć go zaufaniem i zdjąć z niego presję, z którą nie do końca potrafi sobie radzic, co wielokrotnie pokazywał w zeszłym sezonie, dostając możliwość występu w kilku meczach. Wiem, że wiele można mu zarzucić. Podobna do dzisiejszej sytuacja miała miejsce rok temu. Munir w przedsezonowych sparingach strzelał gola za golem. Można było odnieść wrażenie, że jego rozwój poszedł w dobrym kierunku i będzie z niego pożytek. Jednak gdy rozgrywki ligowe wystartowały Munir nie przypominał samego siebie. Widać było, że chłopak spalił się i nie podołał wyzwaniu. Przeniosło się to na jego dyspozycję, co nie umknęło trenerowi, który w dalszej części rozgrywek praktycznie w ogóle przestał brać go pod uwagę przy ustalaniu składu. Mimo wszystko jednak radziłbym o tym zapomnieć i dać mu jeszcze jedną szansę. Nie wykorzysta jej? OK. Wtedy może odejść. Wydawanie kilkunastu milionów na niesprawdzonego napastnika byłoby zbyt dużym ryzykiem i głupotą, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że w kadrze jest zawodnik, który w razie potrzeby, potrafiłby w jakimś stopniu zastąpić napastników pierwszego składu.

 

Z której opcji skorzystają działacze Barcelony? Tego nie wiem. Chciałbym jednak żeby klub wyszedł na tym jak najlepiej. Swoją drogą – fajnie jest mieć takie problemy. Masz w składzie takich napastników, że inni boją się przyjść i reprezentować drużynę, bo wiedzą, że z góry skazani są na porażkę. A jakie jest Twoje zdanie? Podziel się opinią, chętnie ją poznam i podyskutuję.

 

 

 


Źródło: własne

Tagi: Munir, tydzien z glowy

Komentarze Disqus

comments powered by Disqus

Komentarze (7 opinii) Obserwuj Dodaj opinię

Poziom: 14
dodano: 18.08.2016, 15:44, #1 Rozalia18
Tak długo mówi się o transferach, a na razie nic. Czas szybko leci, okno transferowe powoli się kończy. Wolelibyśmy uniknąć zamieszania i stresu związanego z transferem taniego, rasowego, ale i pogodzonego ze swoją rolą napastnika. Dla mnie najlepszą opcją byłby Munir, który gra wyśmienicie, ewentualnie wypożyczenie jakiegoś młodego napadziora (może kierunek Brazylia?). Potrzeba nam szybkiego, pełnego energii snajpera, żeby wszedł pod koniec meczu, a nie doświadczonego i zmęczonego życiem emeryta. Albo Munir, albo jakiś młody grajek - przynajmniej dla mnie.
Poziom: 82
dodano: 10.08.2016, 09:08, #2 Pustelnik
Z tym napastnikiem to niepotrzebny zawrót głowy...
Jak trener zdecyduje,że Munir to nie ta opcja o którą mu chodzi to sprowadzimy napastnika i nie ma co bawić się w zgaduj-zgadulę kto to może być.
Chodzi o zmiennika dla El Pistolero więc przyjdzie ktoś kto ma papiery na granie i na pewno transfer będzie trafiony.
Poziom: 66
dodano: 09.08.2016, 23:50, #3 LukiGK1
Z całym szacunkiem dla Munira, ale wątpię, żeby dał on radę zmieniać MSN i grać w każdym meczu na wysokim poziomie. Ten zawodnik jest jeszcze za słaby. Nie widzi mi się, żeby on wszedł w meczu z Realem i grał tak pewnie jak robił to Pedro za dawnych czasów. W pre-sezonie wychodziło mu bardzo dobrze, ale w meczach oficjalnych już tyle nie będzie strzelał. Też mam nadzieję, że będzie inaczej, ale i tak musimy kogoś kupić bo nie możemy zaryzykować powierzając Munirowi wielkiej roli czwartego napastnika bo znowu nasi napastnicy będą bardzo zmęczeni na wiosnę i z wygrania LM będzie klapa. Na bokach jakby co może jeszcze zagrać Denis Suarez, ale na środek nie mamy nikogo.
Ciekawe czemu Enrique nie chce Pereza z Deportivo?
dodano: 09.08.2016, 22:16, #4 Stary Dziad [37.248.164.***]
Bardzo jestem ciekaw, kogo sprowadzą w ciągu kilku najbliższych już dni. No bo tak obicywali i zapewniali.
Munir nie rozwija się moim zdaniem na tyle, aby mógł podołać grze na najwyższym światowym poziomie i nie odstawać zbytnio od ofensywnych zawodników Barcelony.
Nie błyszczy.
Niby utrzymuje się przy piłce, coś tam próbuje wrzucić lub wyłożyć po ziemi ale mało do przodu...
Pewnie będzie tym czwartym lub piątym, jeśli klub niezłego grajka sprowadzi.
Poziom: 26
dodano: 09.08.2016, 21:53, #5 Catalonca110
Może lepiej zostawić tego Munirka. Może nabrał doświadczenia i umiejętności. Jeśli zawiedzie, to najwyżej w styczniu kupią czwartego napadziora..
Poziom: 26
dodano: 09.08.2016, 20:57, #6 Janusz99
Zarząd mówił, że będzie sprowadzony napastnik, to będzie. Z jednej strony przydałby się taki typowy zmiennik dla Luisa, a z drugiej zmiennikami mogą być: Turan, Rafinha, D.Suarez, czy nawet Vidal, więc nawet jeśli nie zostanie kupiony nowy napadzior, to i tak będzie dobrze.
Poziom: 57
dodano: 09.08.2016, 19:24, #7 ZLATKO
My po prostu potrzebujemy solidnego zmiennika w ataku. Munir już 2 lata temu błyszczał w presezonie i nic z tego nie wynikło. Taki klub jak Barcelona nie powinien ryzykować, że drugi sezon z rzędu będzie odpadał z Ligi Mistrzów przez zadyszkę napastników. I przede wszystkim ten solidny zmiennik powinien potrafić grać na środku ataku. Na bokach mamy sporo opcji z ofensywnych pomocników.
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.