QUIZ

Już za około dwa tygodnie ruszy długo wyczekiwana faza grupowa Ligi Mistrzów. Sprawdźcie swoją... ROZWIĄŻ QUIZ
Bukmacher Fortuna przygotował darmowe 20 PLN. Sprawdź i odbierz bonus!

Seri: Ściany się trzęsły

Wywiady DamianF @28.08.2017 | Przeczytano 1488 razy

Seri: Ściany się trzęsły
Źródło: Transfer News

Jean Michael Seri szczerze wypowiedział się o niedoszłym transferze do Barcelony.

Iworyjczyk miał być nową twarzą w pomocy FC Barcelony. Kwota transferu miała zamknąć się w 40 milionach, a sam pomysł transferu zebrał dużo pozytywnych opinii. W ostatniej chwili jednak Balugrana wycofała się z transferu, uzasadniając brakiem zainteresowania zawodnikiem przez Ernesto Valverde. W szczerej rozmowie z hiszpańskim Mundo Deportivo Seri przedstawił swoją teorię dot. zerwania rozmów i wylał przy tym dużo żalu w stronę włodarzy OGC Nice.
 

Czuje się okropnie! Piłka nożna jest moją pasją i radością, jednak w te weekend nie mogłem zagrać, nie miałem do tego głowy. Moje marzenie o grze dla Barcy zostało zrujnowane.
 

Negocjacje zostały zerwane, ponieważ rozmowy pomiędzy klubami zmierzały w złym kierunku. Z tego, co wiem, to zaważyły względy finansowe. Włodarze Barcelony byli w Nicei, podczas rewanżowego meczu z Napoli. Nie mogłem od tego oderwać głowy, dla tego zagrałem tak słabo. Nie chce się usprawiedliwiać, chce powiedzieć tylko, że potrafię organizować grę, rozgrywać.
 

Po meczu spotkałem się z przedstawicielami Barcy. Rozmawialiśmy ponad godzinę. Następnego dnia udałem się do klubu, aby dowiedzieć się o rezultatach. Wtedy eksplodowałem! Przysięgam, ściany się trzęsły! Oni nie mówili nic... chcieli więcej pieniędzy.
 

Czy widziałem siebie na Camp Nou? Oczywiście! Mój agent wrócił z Barcelony z 5-letnią umową. Barca jest uosobieniem moich marzeń z dzieciństwa. Podziwem, jakim darzyłem Messiego, Xaviego, czy Iniestę. To, co powiedział o mnie Xavi, było wspaniałe. Czytanie jego słów było niesamowite. Chciałbym mu kiedyś osobiście podziękować!
 

Nie bałem się rywalizacji w Barcelonie. Kibicuje im od dziecka, zdawałem sobie sprawę z wielkości tego klubu.
 

Seri zapytany o odmówienie gry w meczu przeciwko Napoli stwierdził:
 

Mogłem to zrobić, ale wtedy nie byłbym lojalny wobec kolegów. Przeciwko Napoli wszyscy zagraliśmy źle. Żebym mógł pokazać moje walory, zespół musi utrzymywać się przy piłce, a tego zabrakło.


ZOBACZ TAKŻE: Dembele przeszedł testy medyczne


 


Źródło: Mundo Deportivo

Tagi: Barca, fc barcelona, La liga, Seri

Komentarze Disqus

comments powered by Disqus

Komentarze (2 opinie) Obserwuj

Poziom: 84
dodano: 29.08.2017, 07:50, #1 Pustelnik
„Władze mojego klubu nic mi nie mówiły, nie patrzono mi nawet w oczy. To było jasne, że coś się wydarzyło: obiecano mi jedno, a potem nie dotrzymano słowa, domagając się więcej pieniędzy niż ustalono”

W taki oto sposób zarząd OGC Nice wydymał Seriego.
Skoro obiecali mu ten transfer to postąpili z nim jak nie przymierzając
z chłopcem na posyłki.
Jak teraz będą wyglądały relacje Seri'ego z klubem❓
Po tym incydencie nigdy już nie będzie tak jak było.
+ 0 -
Poziom: 66
dodano: 28.08.2017, 17:18, #2 LukiGK1
W takim razie ciekawe co zrobi Coutinho jak go Liverpool nie puści? Ten facet wymusza transfer już prawie miesiąc. Skoro w Nicei ściany się trzęsły to na Anfield się zawalą.
+ +2 -
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.