QUIZ

Co wiesz na temat najgorętszego meczu na całym świecie? Sprawdź swoją wiedzę! ROZWIĄŻ QUIZ

Przyszłość Dembélé w Barcelonie zależy od Messiego?

Ciekawostki novvak10 @27.08.2017 | Przeczytano 2663 razy

Przyszłość Dembélé w Barcelonie zależy od Messiego?
Źródło: The Sun

Jak sami wiemy, historia lubi się powtarzać. W 2013 roku, gdy do Barcelony przychodził Neymar, klub był w podobnej sytuacji, jednak zawodnik osiągając wyżyny swoich możliwości zdołał przywrócić Katalończyków na szczyt. Czy podobnie potoczy się los nowego nabytku Dumy Katalonii - Ousmane'a Dembélé?

Młody chłopak, z nie dość bogatej rodziny, z ojcem, który przez wypadek samochodowy musiał porzucić marzenia o zostaniu piłkarzem i skupić się na zarabianiu pieniędzy na rodzinę, mający praktycznie przekreślone szanse na osiągnięcie czegokolwiek w przyszłości staje się jedną z topowych gwiazd futbolu, ponadto - swoją osobą wprowadza kompletną rewolucję na światowym rynku transferowym. Myślicie pewnie, że to przypadek, talent, ciężka praca, a ja wam powiem, że nie. Zupełnie inne wydarzenie, a raczej osoba, spowodowała, iż kariera aktualnej "dziesiątki" z PSG potoczyła się tak, a nie inaczej. Dokładnie tak, jak się zapewne domyślacie się po tytule, był to sam Leo Messi. Można stwierdzić, iż Argentyńczyk, z uwagi na to, że ma za sobą tyle lat pobytu w klubie oraz doświadczenie zdobyte w jednej z najlepszych lig świata, w szatni jest niekwestionowanym liderem. Nie kto inny jak on wybrał Neymara jako swojego, tu otwarcie możemy powiedzieć, następcę. Współpraca tych dwóch panów zarówno na treningach, jak i na boiskach meczowych wyglądała perfekcyjnie. Zapewne wszyscy bardzo dobrze pamiętamy zejścia do środka Messiego i popisowe crossy, właśnie do Brazylijczyka. Ta, możemy rzec symbioza, pełna owoców w formie Trypletu, Klubowego Mistrzostwa Świata i kilku innych trofeów, z każdym rokiem coraz bardziej cieszyła widza. Jednak nic nie trwa wiecznie. Neymar, zachłyśnięty żądzą władzy i bycia liderem, odchodzi z Barcelony. Oficjalny koniec spektakularnego trio MSN, era kryzysu... do czasu.

W piątek został oficjalnie ogłoszony nowy transfer Dumy Katalonii. Obiecujący 20-letni skrzydłowy, z wielkimi ambicjami, uważany za jeden z największych młodych talentów aktualnej piłki, szaleńczo zakochany w FC Barcelonie, brzmi znajomo? Gołym okiem widać podobieństwo w obydwu przypadkach. Obydwoje od początku byli i są skazani na sukces. Skąd mamy wiedzieć, że sytuacja nie potoczy się podobnie jak w przypadku przykładowo Cristiana Tello? Odpowiedź jest prosta - Messi. Myślę, że bez wątpienia można stwierdzić, iż dzisiaj to właśnie reprezentant Argentyny rządzi w Barcelonie, jest dyrygentem. Trenerzy z roku na rok się zmieniali, prezesi prędzej czy później zostali zwalniani, a Messi cały czas był ten sam. Ten klub jest dla niego jak dom, to on decyduje co, jak i gdzie powinno się znajdować. Dembélé dostał od kibiców Blaugrany olbrzymi kredyt zaufania. Z pewnością Messiemu nie umknęło to, iż Cules pokładają w nim ogromne nadzieje na to, że to właśnie on pomoże wrócić im na szczyt. Leo niekwestionowanie będzie chciał pomóc byłemu zawodnikowi Borussii Dortmud stać się gwiazdą, która podobnie jak on sam, będzie potrafiła w najcięższych chwilach wziąć na swoje barki grę całego zespołu i niczym lider ciągnąć ją pomimo sprzeciwień losu. Ważnym też jest to, iż Francuz nie jest typem indywidualisty, tylko można by powiedzieć asystenta czy gwiazdy w cienu. Sami dobrze wiemy, co się stało z Ibrahimoviciem, który w Azulgranie chciał być najjaśniejszą postacią. Co jak co, ale póki Leo Messi gra w Barcelonie, odebranie mu jego miejsca, będzie graniczyło z cudem. Jeżeli Messi będzie potrafił zaufać 20-latkowi, podobnie jak uczynił to z jego poprzednikiem, to myślę, że bez wątpienia ich współpraca przyniesie jeszcze lepsze owoce i będzie przez liczne sezony cieszyła kibiców Dumy Katalonii.

Jak już wcześniej wspomniałem, aby Dembélé, mógł w stolicy Katalonii wejść na wyżyny swoich możliwości, musi wejść pod "skrzydła" La pulgi, jak niegdyś uczynił to Neymar. Miejmy nadzieje, że obydwaj panowie przypadną sobie do gustu i historia znów zapisze wielkimi literami nazwę klubu z Katalonii. Jak myślicie, czy jesteśmy świadkami narodzin kolejnej legendy futbolu? Czy Messi i Dembélé stworzą dobry duet, który da Dumie Katalonii kolejne sezony świetności? Póki co, z pewnością zapowiada się ogromna rewolucja, której znów będziemy mogli być świadkami.


ZOBACZ TAKŻE: Paulinho: Cieszę się z pierwszych rozegranych minut w Barcelonie


 


Źródło: Marca

Tagi: Barca, Dembele, fc barcelona, FCB, Messi

Ankieta - wypowiedz się!

Czy duet Messi-Dembélé okaże się strzałem w dziesiątkę i przywróci Dumę Katalonii na szczyt?

Komentarze Disqus

comments powered by Disqus

Komentarze (9 opinii) Obserwuj

dodano: 29.08.2017, 11:30, #1 Barcelonito [83.28.38.***]
Ja bym zwrocil uwage iż szczerze to neymar ciagnął barcelone na ponowne szczyty a nie messi i jesli mam byc szczery to pltak wysoka pozycja w klubue messeigo swiadczy o chorej sytuacji w klubie pozatym podporzadkowanie sie jednemu wybitnemu graczowi nie jest dobre chocby ze wzgledu na wachania formy zawsze trzeba miec jakiis drugi filar a tego od odejscia neymara brakowalo
+ 0 -
Poziom: 1
dodano: 27.08.2017, 23:59, #2 Barcelona10
Nie wiem czy autorem tekstu jest kobieta, czy mężczyzna natomiast pisząc ten tekst ta osoba nie bardzo przyłożyła sie do tego pseudodziela. Juz mowie dlaczego, bo pewnie wielu jest zainteresowanych co tez mam na myśli. Tekst ten zawiera wiele błędów takich jak błędy merytoryczne, liczne powtórzenia, niepoprawny szyk zdania w niektórych miejsach, literówki.... Widziałem jeszcze kilka innych pomyłek. W tym momencie z mojej strony jest to krytyka. Mówię otwarcie. Nie zamierzam wchodzić w sprzeczki natomiast uwidaczniam kilka prostych faktów. Po co jest ta strona. Zeby sie przyjemnie czytało i dowiadywalo wielu ciekawych informacji, ale zeby dobrze przyswajac sobie tekst, musi on jednocześnie być dobrze przekazany. Musi być napisany DOBRZE pod każdym względem, bo nie po to chyba zalozyliscie strone zeby pisać na tak zwane "jednym okiem wejdzie, drugim zaraz wyjdzie to po co sie przykładać". Zaraz ktoś z redakcji moze wyskoczyć ze swoim argumentem "ALE PRZECIEŻ POMYŁKI SIE ZDARZAJĄ. TO NIE JEST MILE TAK KRYTYKOWAC" i inne takie rzeczy. Jesteście tu po to zeby utrzymywać ta stronę w sprawnym porządku bo dziennie zaglądają tu setki osób. Ja juz nie przeczytam żadnego tekstu tego autora. Jesli tylko zobacze ze on to napisał to juz nie czytam tego, chyba ze mnie tu pod spodem oficjalnie przeprosi i powie ze sie douczy jak pisać teksty. Zatrudniacie amatorów, a nie prowadzicie selekcji w jakiś konstruktywny sposób. To jest wasza praca. Musicie robić ja dobrze, bo w ostatnim czasie narobiliscie wiele błędów i pomyłek bo sledze ta strone i niektórymi wypocinami jestem podlamany. Ktoś pewnie tam u was jest kompetentny do tego by pisać artykuly ale jak widać nie wszyscy. Takimi artykułami jak ten zniechecacie mnie i inne osoby pewnie takze które sa inteligentne i przywiązują większą uwagę do stylu pisania, by zaglądać tu na ta stronę. Teraz pewnie zostane zbanowany, bądź cos podobnego. Moze nawet zostanie usunięty mój komentarz przez was, ale tak to juz jest w życiu. Sa tacy którzy wszystko przyjmą do siebie bo nie dbają o nic, a sa tacy czyli tu ja, którzy krytykują i sa osobami wymagającymi. Po cos to robicie. To nie zabawa, tylko prowadzenie strony. Przyjmijcie krytyke z godnością i niech wasz szef wyrzuci analfabetów, a przyjmie bardziej inteligentnych i obytych w formułowaniu tekstu pracowników.
+ 0 -
Poziom: 1
dodano: 28.08.2017, 11:47, #3 novvak10
Barcelona 10, jak najbardziej rozumiem Twoje uwagi. Przepraszam, za to, że moją osobą tak negatywnie nastawiłem Cię do naszej strony. Jednak prawdą jest to, iż jestem dopiero na początku swojej przygody i potrzebuję wskazówek, a nawet krytyki. Liczę się z tym, że początki są ciężkie, lecz takie komentarze, w dużym stopniu, zniechęcają. Nie każę Panu/Pani nagle czytać wszystkich moich tekstów i wypisywać co się podoba, a co nie, lecz podchodzić do nich z pewnym dystansem. Każda uwaga, nawet taka jak ta, jest dla mnie na wagę złota. Jak już wcześniej wspomniałem, tekst jest na podstawie skomplikowanej i dość krętej wypowiedzi hiszpańskiego eksperta. Przy tłumaczeniu tak rozbudowanych tekstów problem mają nawet zawodowi tłumacze. Ja jednak chciałem sprawdzić, czy uda mi się w dobry sposób wam przekazać, to co Pan Jose M-a Casanovas miał na myśli, bo bez wątpienia ma to jakiś sens. Wiem, że za wysoko postawiłem sobie poprzeczkę, ale najlepszą nauką, jest właśnie, nauka na błędach.
Dlatego zwracam się nie tylko do Pana/Pani, ale i do wszystkich, z wielką prośbą, o pomaganie nam w naszej pracy, otwarcie mówienie co jest nie tak, co należy zmienić, a obiecuję, że przyjmiemy Waszą krytykę na klatę i wprowadzimy zmiany. To wy tworzycie tę stronę, my jesteśmy tylko organem pośrednim.
Na koniec, jeszcze raz dziękuję za tę uwagę, jest ona dla mnie cenniejsza niż mogło by się wydawać i przepraszam za taką, a nie inną formę tekstu. Obiecuję, że z każdym dniem, każdy następny tekst będzie coraz lepszy!
+ +4 -
Poziom: 1
dodano: 28.08.2017, 12:42, #4 LinekPark
Powodzenia! Miło wiedzieć, że strona rośnie i są tu kolejni nowi ludzie. Nie od razu Rzym zbudowano, a Hiszpania MŚ 2010 zaczęła od kompromitującej porażki.. będzie lepiej!
+ +2 -
Poziom: 84
dodano: 28.08.2017, 07:36, #5 Pustelnik
novvak10
Wywaliłeś kawał tekstu ale nie do końca kumam o co Ci chodzi.
Ale po kolei...
To,że Messi jest niekwestionowanym liderem to wiedzą nawet baby na targu i ten fakt nie podlega dyskusji.
Dembele wchodząc do drużyny bez łaski podporządkuje się Leo bo taka jest hierarchia ale to nie wojsko i pisząc podporządkuje się mam na myśli
ich współpracę na boisku.
Leo tak jak dotychczas będzie wykonywał rzuty wolne,karne i decydował o obliczu drużyny bo przez te dwanaście lat udowodnił,że można na niego
liczyć.
Francuz z kolei to dopiero zadatek na wielkiego piłkarza i jak będzie mądry
to grając u boku najlepszego piłkarza na świecie w mig stanie się graczem z najściślejszego topu.
A poza tym pomyliłeś kolejność.
To nie Messi ma zaufać Francuzowi tylko odwrotnie.
Ale o to jestem spokojny bo obserwując dotychczas jego grę zauważyłem,że jest to typ zawodnika,który nie ma problemu z dograniem
piłki do partnera mimo,że sam ma dogodną pozycję do strzału.


+ 0 -
Poziom: 1
dodano: 28.08.2017, 11:21, #6 novvak10
Jasne, pisząc ten tekst liczyłem się z tym, że może on zostać źle odebrany. Został on napisany na podstawie wypowiedzi eksperta z hiszpańskiego radia Marca. Jak wiemy Hiszpanie lubią sobie polecieć z tematem, lecz cały czas gadają z sensem. Po wysłuchaniu monologu spisałem najważniejsze wątki, które zostały w nim zawarte i postanowiłem je wam przekazać. Z góry bardzo przepraszam, jeżeli coś jest niejasne, ale lanie wody, przekładane na język polski to.. jeszcze większe lanie wody. Jednak we wrzystkim jest jakieś ziarenko prawdy. A nuż wrócimy do tego tekstu myślami za 4 miesiące, sezony, nie wiem. Jest to jedynie dygresja i przemyślenia innej osoby.
W każdym razie bardzo dziękuję za krytykę. Wolę wiedzieć, co robię nie tak, żeby w przyszłości to poprawić i dzięki takim ludziom jak Pan/Pani wyeliminować

//Edytowano 2 razy, ostatni raz 28.08.2017, 11:50

+ 0 -
Poziom: 58
dodano: 27.08.2017, 21:46, #7 ZLATKO
Wiele mitów powstało na temat Messiego i jego znaczenia w Barcelonie w kontekście zawodników, transferów i ogólnej atmosfery w drużynie. Nigdy nie widziałem żadnych dowodów czy przesłanek, aby Ibrahimović odszedł przez Messiego. Po prostu Barcelona chciała sprawdzić czy wysoki napastnik sprawdzi się w tiki tace i już po pierwszym sezonie było jasne, że mimo wielkich umiejętności i kwoty wydanej za Zlatana jest to zawodnik, który kompletnie nie pasuje do naszej filozofii co również zaowocowało konfliktem z Guardiolą. Jednak z samymi zawodnikami Ibra miał dobre relacje o czym nie raz mówił. Dembele to niewątpliwie wielki talent, zawodnik, który bez kompleksów oraz z pewnością siebie pogrywał sobie w pierwszej lidze francuskiej i niemieckiej, dynamiczny, szybki, ma ciąg na bramkę. Czasami wydaje się zbyt chaotyczny, ale biorąc pod uwagę, że ma dopiero 20 lat liczę na jego dalszy rozwój i dobre wkomponowanie się w Barcelonie. Z pewnością grając z Messim będzie miał najlepszą na świecie lekcję gry zespołowej, na jeden kontakt w ataku.
+ +2 -
Poziom: 66
dodano: 27.08.2017, 22:00, #8 LukiGK1
Ibra odszedł przez Pepa, który bardziej doceniał Messiego co jest jak najbardziej zrozumiałe. Zlatan chyba nie myślał, że w Barcelonie będzie ważniejszy od Argentyńczyka. Chociaż znając jego charakter może tak było.
+ +3 -
Poziom: 58
dodano: 27.08.2017, 23:21, #9 ZLATKO
Tu nawet nie chodzi o to, że Guardiola bardziej doceniał Messiego, bo Messi i Ibra to dwie różne pozycje. W końcówce sezonu Bojan wygryzł ze składu Zlatana i Pep stawiał już do końca sezonu wyłącznie na Hiszpana. Tym ruchem Guardiola pokazał dobitnie jakie ma preferencje.
+ 0 -
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.