QUIZ

Już za około dwa tygodnie ruszy długo wyczekiwana faza grupowa Ligi Mistrzów. Sprawdźcie swoją... ROZWIĄŻ QUIZ

Valdes kończy piłkarską karierę

Byli zawodnicy DamianF @17.08.2017 | Przeczytano 1452 razy

Valdes kończy piłkarską karierę
Źródło: Ole Magazyn

Dziś legenda FC Barcelony - 35-letni Victor Valdes ogłosił, że oficjalnie kończy karierę piłkarza.

Jak podaje Mundo Deportivo, legendarny goalkipper Barcy zakończył piłkarską karierę. Mimo licznych ofert kontraktu w różnych klubach, na kilku kontynentach 35-latek nie zdecydował się dalej stać między słupkami.

Victor Valdes związany z Dumą Katalonii był od 1992 roku. Przeskakując kolejne zespoły juniorskie oraz zespół rezerw już w 2002 został przesunięty do pierwszego składu. Tam z początku był tylko zmiennikiem Bonano, lecz sezon 2002/2003 skończył już jako pierwszy bramkarz.

W pierwszej drużynie grał nieprzerwanie aż do 2014 roku. W tym czasie zdołał osiągnąć praktycznie wszystko: 6-krotnie wzniósł puchar La Liga, 2-krotnie Puchar Króla, 6-krotnie Superpuchar Hiszpanii, 3 razy triumfował z Barceloną w Lidze Mistrzów, 2 razy sięgnął po Superpuchar Europy oraz 2 razy dane mu było celebrować Klubowe Mistrzostwo Świata.

Na tym honory legendy Barcelony jeszcze się nie kończą, bowiem aż 5-krotnie przyznane było mu Trofeum Zamora (najlepszy bramkarz La Liga pod względem czystych kont).

Z reprezentacją Valdes zdobył również Mistrzostwo Europy 2012 oraz Mistrzostwo Świata 2010.

Jak podaje Mundo Deportivo 35-latek wraz z Rafą Coto i Davidem Boją założył działalność w branży telewizyjnej. Będą tworzyć oni kanał Crazy4Fun, a były zawodnik Barcelony, Manchesteru United czy Middlesbrough ma prowadzić tam rozmowy ze swoimi przyjaciółmi z boiska.


ZOBACZ TAKŻE: PoKOnani


 


Źródło: Mundo Deportivo

Tagi: Barca, fc barcelona, La liga, Victor Valdes

Komentarze Disqus

comments powered by Disqus

Komentarze (6 opinii) Obserwuj

Poziom: 58
dodano: 17.08.2017, 13:02, #1 ZLATKO
Jeden z najbardziej niedocenianych zawodników naszego klubu. Miał wyjątkową łatwość w bronieniu sytuacji sam na sam co nie raz uratowało nam tyłek w ważnych meczach. Nigdy nie zapomnę jego świetnych interwencji z Arsenalem w finale Ligi Mistrzów w 2006 roku. Obok strzelców goli Eto'o i Bellettiego oraz asystenta przy tych bramkach, czyli Larssona Valdes był jednym z bohaterów finału. Dziękuję za wszystko Victor :)
+ +3 -
Poziom: 42
dodano: 17.08.2017, 17:30, #2 jeykey1543
Miał wyjątkową łatwość w puszczaniu baboli. Jak każdemu bramkarzowi zdarzały mu się mecze życia, ale miał też wiele poniżej poziomu Barcy. Du*ę ratowała mu obrona z Puyolem w składzie. Cieszyłem się jak dziecko jak wreszcie przyszedł Bravo i w bramce zapanowała normalność. Niestety gdy Bravo zabrakło jest kolejny Valdes, tym razem nie wychowanek.
+ +1 -
Poziom: 58
dodano: 17.08.2017, 19:27, #3 ZLATKO
Równie dobrze mogę napisać, że jak każdemu bramkarzowi zdarzały mu się babole, natomiast wielokrotnie ratował drużynie du*ę kiedy obronie nie udawało się złapać przeciwnika na spalone ;) To było oczywiście z góry wpisane w ryzyko przy tak wysoko grającej linii obrony jak w Barcelonie Guardioli. Jakimś dziwnym trafem Pep nie chciał pozbywać się Victora. Podkreślę, że nigdy nie uważałem Valdesa za bramkarza z takiej elity jak Buffon czy Casillas, ale niewątpliwe jest dla mnie to, że był on bardzo dobrym bramkarzem i swoją karierą w Barcelonie zasłużył na miano legendy klubu.
+ +2 -
Poziom: 42
dodano: 17.08.2017, 21:41, #4 jeykey1543
Nie pozbyto się go tylko dlatego, że był wychowankiem, a wychowanków Barca ceniła... kiedyś... No z upływem lat też wpasował się w styl Barcy i nawet sprowadzenie mega gwiazdy byłoby też ryzykiem więc trzymano Waldka. Teraz jest Ter Stegen i nie powiem że jest wiele lepszy. Bravo to był kocur. Nie potrzebni są w Barcy bramkarze, którzy mają 5 meczów życia w sezonie. Jest on długi i lepiej, żeby bramkarz zagrał równo i dobrze 40 meczów. Błędy się zdarzają, ale swoim głupim zachowaniem nie można ich prokurować bo to zabija morale.
+ +1 -
Poziom: 58
dodano: 17.08.2017, 22:12, #5 ZLATKO
W czym problem? Valdes od ery Guardioli bronił w 90% spotkań w sezonie dobrze, bardzo dobrze lub wybitnie. Słabe mecze to była zdecydowana mniejszość. Dlatego Guardiola nie zrezygnował z jego usług.
+ 0 -
Poziom: 66
dodano: 17.08.2017, 20:01, #6 LukiGK1
Kurczę szkoda, że już nie będzie grał. Spokojnie z kilka sezonów mógł jeszcze gdzieś pograć. Jak na bramkarza nie jest aż taki stary. Ale szanuję jego decyzję. To świetny facet. Nigdy go nie zapomnę, ze względu na to, że strzegł bramki Barcy bardzo długo. Kiedy zacząłem kibicować Barcy w 2005/2006 roku on już tam grał w podstawie. Dziękujemy za wszystko Victor! ;)
+ +2 -
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.