QUIZ

Już za około dwa tygodnie ruszy długo wyczekiwana faza grupowa Ligi Mistrzów. Sprawdźcie swoją... ROZWIĄŻ QUIZ

Trzecia rocznica śmierci Tito

Byli trenerzy Phenom @25.04.2017 | Przeczytano 9286 razy

Trzecia rocznica śmierci Tito
Źródło: CNN

25 kwietnia 2014 roku to jeden z najsmutniejszych dni w historii FC Barcelony.

Tito jako szesnastolatek stawiał swoje pierwsze kroki w szkółce piłkarskiej Barcelony, jednak po sześciu latach opuścił zespół bez ani jednego występu w pierwszym zespole. Po transferze do Figueres przyczynił się do zajęcia przez nich trzeciego miejsca w Segunda Division, co było najlepszym wynikiem w historii klubu. Całą karierę występował w niższej klasie rozgrywkowej w Hiszpanii, z wyjątkiem krótkiego epizodu w Celcie Vigo, w której bardzo rzadko otrzymywał szanse na grę.

W 2007 roku wrócił na Camp Nou w roli asystenta Pepa Guardioli, który prowadził zespół rezerw Dumy Katalonii. Rok później wraz z Pepem objęli stery pierwszej drużyny po ustępującym Franku Rijkaardzie oraz Johanowi Neeskensowi. W swoim pierwszym sezonie zdobyli sześć najważniejszych trofeów, co zapisało się na kartach historii klubu.

27 kwietnia 2012 roku podczas konferencji prasowej została ogłoszona wiadomość o odejściu Pepa Guardioli z klubu, wraz z końcem sezonu. Jego następcą został mianowany Tito Vilanova. W sezonie 2012/13 zdobył on z Barcą mistrzostwo kraju z wynikiem rekordowych 100 punktów.

19 grudnia 2012 roku klub poinformował o nawrocie raka ślinianki przyusznej u Tito Vilanovy. Trener przeszedł operację i przez sześć tygodni poddawał się chemioterapii.

19 lipca 2013 roku Hiszpan zrezygnował z prowadzenia zespołu, argumentując to brakiem możliwości łączenia pracy szkoleniowca z leczeniem swojej choroby.

25 kwietnia 2014 roku Tito Vilanova zmarł w wyniku komplikacji raka gardła, którego nawrót nastąpił tydzień wcześniej.

Klub uczcił pamięć swojego zawodnika oraz trenera nazywając jego imieniem główne boisko w Ciutat Esportiva Joan Gamper.


ZOBACZ TAKŻE: Capello: Leo dźwiga całą Barcelonę na swoich plecach



Źródło: Barca.pl

Komentarze Disqus

comments powered by Disqus

Komentarze (3 opinie) Obserwuj

Poziom: 31
dodano: 25.04.2017, 12:28, #1 Catalonca110
Myślę, że gdyby nie choroba, Tito wygrałby z nami bardzo dużo. Był dobrym trenerem i szkoda, że Bóg zabrał go do siebie tak wcześnie. Miejmy nadzieję, że tam jest mu lepiej. Ja osobiście bardzo go lubiłam i pamiętam jak dziś, że gdy dowiedziałam się o jego śmierci było mi tak smutno, jakbym straciła bliską mi osobę.
Spoczywaj w spokoju, Tito [*] ;(
+ +1 -
Poziom: 84
dodano: 26.04.2017, 06:55, #2 Pustelnik
† Chyba raczej niech spoczywa w pokoju
R.I.P. - skrót łacińskiego: requiescat in pace.
+ +2 -
Poziom: 58
dodano: 25.04.2017, 12:35, #3 ZLATKO
Sezon 12/13 był najdziwniejszym sezonem jaki widziałem w Barcelonie. Z jednej strony wygraliśmy ligę z rekordem punktowym, a z drugiej odpadliśmy w słabym stylu w pucharach, czego tragicznym symbolem była porażka 0-7 w dwumeczu z Bayernem. Jednak nie potrafiłem mieć za złe drużynie, że tak się skończyła przygoda w pucharach. W takich okolicznościach trudno mieć jakieś pretensje. Pierwszą połowę sezonu mieliśmy bardzo dobrą. Wygraliśmy w lidze 18 na 19 kolejek i ani razu nie przegraliśmy! Potem przyszedł nawrót choroby Tito i wszystko się popsuło. To znaczy nie do końca, bo ligę dograliśmy do końca, ale to była zupełnie inna gra niż w 1 połowie sezonu, bez ducha. Wtedy chyba każdy spostrzegawczy widz zauważył, że Barcelona to jednak nie jest samograj i potrzebuje mieć ze sobą zdrowego trenera, który będzie mieć wszystko na oku. Ciekawe jak potoczą się losy syna Tito, czyli Adria Vilanovy, który jest zawodnikiem Barcelony B? :)
+ +1 -
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.