QUIZ

Jutro poznamy przeciwników, z którymi FC Barcelona zagra w fazie grupowej Ligi Mistrzów w sezonie... ROZWIĄŻ QUIZ

Znamy potencjalnych rywali Barcelony w ćwierćfinale Ligi Mistrzów

Liga Mistrzów SuperPatsonFCB @15.03.2017 | Przeczytano 2444 razy

Znamy potencjalnych rywali Barcelony w ćwierćfinale Ligi Mistrzów
Źródło: uefa.com

Poznaliśmy komplet drużyn, które zagrają w 1/4 finału tych rozgrywek. Na kogo trafi Duma Katalonii?

Przed chwilą zakończyły się ostatnie rewanżowe mecze 1/8 finału Ligi Mistrzów. Dla kibica Barcelony najbardziej liczy się rzecz jasna fakt wyeliminowania PSG po niesamowitej remontadzie. Dla chętnych przypomnienia sobie tamtego fantastycznego wieczoru, zapraszamy do RELACJI Z TEGO MECZU. Tymczasem zapoznajmy się z pozostałymi drużynami, które zagrają w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.

 


REAL MADRYT


Podopieczni Zinedine'a Zidane'a gładko rozprawili się z włoskim Napoli wygrywając dwa razy po 3:1. Włosi postawili jednak ciężkie warunki - dwukrotnie otwierali przecież wynik rywalizacji, pokazując tym samym, że z liderem ligi hiszpańskiej można podjąć wyrównaną walkę. 

O sytuacji Realu w lidze nikogo nie trzeba uświadamiać. Los Blancos zajmują pierwsze miejsce z przewagą dwóch punktów nad Barcą i jednym meczem zaległym względem Katalończyków. 


BAYERN MONACHIUM


Deklasacja. Tylko tak można nazwać sposób, w jaki Bawarczycy rozprawili się w 1/8 finału z Arsenalem. Podopieczni Carlo Ancellottiego nie dali Londyńczykom żadnych szans dwukrotnie zwyciężając 5:1 i kolejny raz eliminując ich z tego etapu rozgrywek. Niewątpliwie jeden z wielkich faworytów do końcowego triumfu.

Bundeslidze wszystko wskazuje z kolei na to, że mistrz Niemiec obroni trofeum. Już teraz, na dziesięć kolejek przed końcem, ma 10 punktów więcej niż drugi Leipzig i aż 16 od Borussii Dortmund.


BORUSSIA DORTMUND


Podopieczni Thomasa Tuchela także awansowali do najlepszej ósemki rozgrywek, choć nie bez problemów. W 1/8 finału rywalizowali oni bowiem z Benficą Lizbona. W pierwszym meczu Portugalczycy niespodziewanie wygrali 1:0, jednak w rewanżu nie mieli już żadnych szans. Na Signal Iduna Park gospodarze wygrali wysoko, 4:0, i pozbawili Orłów marzeń o awansie.

Ćwierćfinał Ligi Mistrzów nie gwarantuje jednak bezpośredniego udziału w jej kolejnej edycji - o to BVB wciąż musi walczyć. Na razie znajduje się na trzecim miejscu, jednak zaledwie punkt mniej ma Hoffenheim, zaś trzy Hertha.


LEICESTER CITY


Najbardziej sensacyjny uczestnik ćwierćfinałów, dodajmy, debiutujący w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Odejście Claudio Ranierego tchnęło w mistrza Anglii nową duszę, która pozwoliła im niespodziewanie wyeliminować Sevillę. Andaluzyjczycy mieli wielkiego pecha - w pierwszym spotkaniu zmarnowali wiele sytuacji, zaś w całym dwumeczu nie wykorzystali aż dwóch jedenastek. Skuteczność zwyciężyła i tak oto piękny sen Lisów wciąż trwa.

O sytuacji ligowej mistrza Anglii lepiej nie wspominać. 15 miejsce i trzy punkty przewagi nad strefą spadkową - taki wynik nie przystoi obrońcy trofeum. Prawdopodobnie jednak pod wodzą "nowego" trenera - Shakespear'a, o utrzymanie nie będą walczyć do ostatniej kolejki, a zapewnią je sobie dość szybko.


JUVENTUS 


Bezproblemowy, wydawałoby się, awans mistrza Włoch do ćwierćfinału. Turyńczycy rozprawili się z Porto, wygrywając dwukrotnie i ani razu nie tracąc bramki (2:0 i 1:0), będąc w dwumeczu drużyną zdecydowanie lepszą. Prawdziwą wartość Starej Damy poznamy dopiero po kwietniowych dwumeczach, jednak wydaje się, że podopiecznych Massimilliano Allegriego stać na sukces z 2015 roku, gdy zagrali w wielkim finale. A tam może zdarzyć się już wszystko...

Jak Bayernowi w Niemczech, tak Juventusowi we Włoszech prawdopodobnie nikt nie pokrzyżuje mistrzowskich planów. Osiem punktów przewagi nad Romą i dziesięć nad Napoli raczej gwarantuje spokojną końcówkę.


AS MONACO


Niespodziewany awans Francuzów nastąpił po jednym z najlepszych dwumeczów, jakie w tej edycji zobaczymy w Lidze Mistrzów. Lider Ligue 1 wyeliminował Manchester City tylko dzięki bramkom zdobytym na wyjeździe (porażka 3:5 w Anglii i wygrana 3:1 na własnym terenie). Francuzi z pewnością faworytem nie byli, ale wola walki i skuteczność pozwolili im zameldować się w gronie ćwierćfinalistów.

Monaco tworzy także historię na rodzimym podwórku. Podopieczni Leonardo Jardima zajmują bowiem fotel lidera z przewagą trzech punktów nad PSG i są na najlepszej drodze do przerwania hegemonii Paryżan.


ATLETICO MADRYT


Tradycyjnie już o trofeum Ligi Mistrzów bić będzie się Atletico. W 1/8 finału zawodnicy z Madrytu pozbawili szans Bayer Leverkusen już w pierwszym spotkaniu, gdy wygrali w Niemczech 4:2. W stolicy Hiszpanii nastąpiło już spokojne dowiezienie wyniku (ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 0:0), teraz zaś mogą skupić się na przygotowywaniu do ćwierćfinału.

Końcowe zwycięstwo zagwarantowałoby zawodnikom Diego Simeone awans do następnej edycji, o co wcale nie musi być tak łatwo poprzez ligę. Aktualnie Rojiblancos zajmują czwartą lokatę (tylko baraże), tracąc pięć oczek do trzeciej Sevilli, a mając cztery punkty więcej od Villarrealu. Jeśli popatrzymy na to, do czego Atletico przyzwyczaiło swoich kibiców w poprzednich latach, należy to uznać za spore rozczarowanie.

 


Losowanie odbędzie się w piątek o godzinie 12:00. Nie obowiązują już żadne ograniczenia - każdy może trafić na każdego. Ćwierćfinały zostaną rozegrane 11-12 i 18-19 kwietnia. Jakie losowanie dla Barcelony byłoby najlepsze? Czekamy na Wasze typy!


ZOBACZ TAKŻE: Barcelona zainteresowana Ousmane Dembele



Źródło: Tekst własny

Tagi: AS Monaco, Atletico Madryt, Barca, Bayern Monachium, Borussia Dortmund, fc barcelona, FCB, Juventus, Leicester City, Liga Mistrzów, Real Madryt

Ankieta - wypowiedz się!

Kogo chciałbyś jako rywala Barcelony w 1/4 finału Ligi Mistrzów?

Komentarze Disqus

comments powered by Disqus

Komentarze (8 opinii) Obserwuj

Poziom: 66
dodano: 16.03.2017, 18:22, #1 LukiGK1
Jak znam życie znowu dostaniemy Atletico. I tak do znudzenia...
Chciałbym zobaczyć starcie z Monaco. To bardzo dobra drużyna. Może nie najlepsza, ale pojedynek z nimi byłby ciekawy.
+ +1 -
dodano: 16.03.2017, 13:35, #2 Stary Dziad [31.0.40.***]
Widze niebawem Glika na Camp Nou.
Chyba ze sie myle?
No to Dortmund.
Tez nie?
No to Juwe...
+ 0 -
dodano: 16.03.2017, 11:36, #3 anonim [188.146.137.***]
Znając życie to marca trafi na atletico a real na leicester. Juve na bayern a monaco na borrusie
+ 0 -
Poziom: 41
dodano: 16.03.2017, 11:04, #4 budrys60
Bayern i Real zostawmy sobie na póżniej.
+ 0 -
Poziom: 84
dodano: 16.03.2017, 07:14, #5 Pustelnik
Wszyscy chcą Leicester ale oni są zarezerwowani dla Realu.
My tradycyjnie trafimy na kogoś mocniejszego ale nie ma co narzekać...
Kiedy ostatni raz zdobywaliśmy puchar to rozjechaliśmy wszystkich mistrzów najlepszych lig Europy.
Wówczas puchar smakował znacznie lepiej bo nikt nie śmiał wtedy mówić,że w jakiejś fazie rozgrywek żeśmy się ślizgnęli.
+ +2 -
dodano: 16.03.2017, 09:19, #6 Stary Dziad [31.0.40.***]
To ja pojde dalej.
W takim razie wobec Twojej wizji losowania chcialbym z kolei aby Barcelona trafila na mistrza Anglii w... polfinale ;-)
+ +1 -
Poziom: 84
dodano: 16.03.2017, 09:45, #7 Pustelnik
Ja rzecz jasna nie mam nic przeciw temu ale nie sądzę żeby topornie grające „Lisy” zaszły aż tak daleko.
Jednak w piłce nie takie cuda się zdarzały więc na 100% nie można tego wykluczyć.
+ +1 -
Poziom: 31
dodano: 15.03.2017, 23:43, #8 wiktoria_VEB
Choć chciałabym, by Barca trafiła na Leicester / Monaco, podam inny typ, przy okazji dla wszystkich drużyn:
Barca - Atletico
Leicester - Real
BVB - Bayern
Juventus - Monaco
Moim zdaniem, mecze byłyby bardzo ciekawe. Wolałabym jednak inną opcję, o czym już wspomniałam. Mam nadzieję, że mój typ nie wejdzie, ale pożyjemy, zobaczymy ;)
+ +1 -
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.