QUIZ

Uważasz, że pamiętasz wszystkie wydarzenia związane z FC Barceloną, które miały miejsce w 2015... ROZWIĄŻ QUIZ

Pique: Nie rozumiem, czemu pamięć jest tak krótka

Wywiady SuperPatsonFCB @20.02.2017 | Przeczytano 1891 razy

Pique: Nie rozumiem, czemu pamięć jest tak krótka
Źródło: Daily Express

Środkowy obrońca Barcelony wziął pod obronę Luisa Enrique, przypominając, ile Asturyjczyk zrobił dla zespołu.

Po ostatnich spotkaniach Barcelony, w których próżno doszukiwać się dobrej gry i zdominowania przeciwnika, a także po fatalnej grze i wyniku 0:4 w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów, wielu kibiców i znanych osób w środowisku piłkarskim domagało się zwolnienia Luisa Enrique. To, że Asturyjczyk w świetle ostatnich wydarzeń nie przedłuży kontraktu wielu wzięło za pewnik, tymczasem wcale tak być nie musi. W dzisiejszym wywiadzie Gerard Pique stanął w obronie trenera.

Kiedy Luis Enrique przychodził, graliśmy beznadziejnie, nie mieliśmy na nic nadziei. A on w pierwszym sezonie wygrał z nami tryplet. Rozumiem, że w futbolu nie ma miejsca na pamięć, ale chciałbym, żebyśmy spojrzeli przed siebie i zobaczyli jaka praca jest przed nami do wykonania. Nie rozumiem, czemu ta pamięć jest tak krótka. Nie pamiętacie zarówno tego, co zrobił dla Barcy jako piłkarz, jak i tego, co zdobył jako trener. Nie rozumiem gwizdów na zespół. Jesteśmy z trenerem na śmierć i życie. Wszyscy razem chcemy z tego wyjść.

Stoper wyraził nadzieję na to, że w ostatnim możliwym momencie Barcelona odzyska dobrą formę i zacznie grać na miarę oczekiwań.

Wszyscy mamy chęć, by się polepszyć. Wszyscy piłkarze mogą dać z siebie więcej, a trener z pewnością myśli już nad tym, jak nam pomóc z tego wyjść. W tym tygodniu będziemy szukać rozwiązań na naszą grę. Mam dużo zaufania i wiary w to, że możemy się z tego wygrzebać.

Przed Barceloną bardzo ważny tydzień. Katalończycy w końcu nie grają w środku tygodnia i mają czas na całotygodniowy cykl treningowy, w którym Luis Enrique musi znaleźć problem i skutecznie mu przeciwdziałać. W najbliższej kolejce Barca zagra na wyjeździe z Atletico, gdzie zagrać tak jak z Leganes nie będzie wolno.


ZOBACZ TAKŻE: Roberto sfrustrowany grą na prawej obronie



Źródło: Sport

Tagi: Barca, enrique, fc barcelona, FCB, Gerard, Hiszpania, La liga, Luis, pique, Wywiady

Komentarze Disqus

comments powered by Disqus

Komentarze (2 opinie) Obserwuj Dodaj opinię

Poziom: 41
dodano: 22.02.2017, 15:03, #1 budrys60
Mimo różnych upadku trzeba być wiernym swojej drużynie do końca.
Poziom: 58
dodano: 21.02.2017, 10:58, #2 ZLATKO
Pique ma rację. Ta część kibiców, która gwizdała to idioci i lepiej niech nie wracają już na Camp Nou, tylko zaczną kibicować innej drużynie jak klasyczni sezonowcy. Prawdziwi kibice dopingują swoją drużynę kiedy wygrywa, a kiedy drużyna przechodzi słabszy okres to dopingują ją jeszcze bardziej. To jest proste i oczywiste dla normalnego kibica. Gdybym był sezonowcem to po Barcelonie Rijkaarda przestałbym kibicować temu klubowi, ale po roku wróciłbym z podkulonym ogonem, bo w pierwszym sezonie Guardioli wygrali potrójną koronę. Potem po sezonie 13/14 pewnie też zdecydowałbym się na koniec w kibicowaniu, ale po roku znowu bym wrócił, bo przecież tym razem wygrali potrójną koronę w pierwszym sezonie Enrique. Na szczęście nie zachowuję się tak żałośnie i kibicuję tej drużynie bez przerwy na słabsze okresy.
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.