QUIZ

Twierdzisz, że znasz FC Barcelonę i jej historię od podstaw? Jeśli tak, sprawdź się w naszym... ROZWIĄŻ QUIZ

FC BARCELONA - ESPANYOL

18.12.2016, godzina 20:45 miejsce: Camp Nou, sędzia spotkania: Lahoz A., widzów: 79370

FC Barcelona 4:1

do przerwy
1:0
Espanyol

Demolka Barcy, błysk duetu Suarez - Messi!

Relacje Cezary @18.12.2016 | Przeczytano 986 razy

Demolka Barcy, błysk duetu Suarez - Messi!
Źródło: fcbarcelona.com

FC Barcelona bez większych problemów pokonała w derbach Katalonii Espanyol 4:1, a kosmiczny futbol pokazał duet Luis Suarez - Leo Messi.

Każde derby Katalonii stoją na wysokim poziomie intensywności i pomijając fakt, że Espanyol pod względem sportowym jest znacznie słabszym zespołem od FC Barcelony, to przy okazji każdego starcia lokalnych rywali kibice są świadkami wielu kontrowersyjnych zachować i dyskusyjnych sytuacji. Nie inaczej miało być i tym razem, choć pojedynek na Camp Nou miał tylko jednego i wyraźnego faworyta.

Początek meczu absolutnie nie zaskoczył nikogo, bowiem to podopieczni Luisa Enrique prowadzili grę i tworzyli sobie sytuacje. Już w siódmej minucie Luis Suarez świetnie rozegrał piłkę do Neymara, ten z kolei obsłużył po chwili Leo Messiego, ale Argentyńczyk z kilku metrów trafił tylko w boczną siatkę.

Co się nie udało w poprzedniej akcji, udało się w kolejnej. W 17. minucie kapitalnym kilkudziesięciometrowym podaniem popisał się Andres Iniesta. Jego adresat, Luis Suarez równie pięknie zabrał się z futbolówką w stronę bramki Espanyolu i ze spokojem pokonał Diego Lopeza.

1:0 Suarez (17')

Po otwarciu wyniku meczu, obie drużyny jakby straciły na intensywności. Co prawda Barca niemal cały czas przesiadywała na połowie swoich rywali, jednak nie szukali za wszelką cenę okazji do tworzenia sobie kolejnych akcji bramkowych, zadowalając się stłamszeniem Espanyolu pod względem posiadania piłki i ilości wymienionych podań. Do przerwy 1:0 dla gospodarzy.

Druga część derbów Katalonii rozpoczęła się dla Espanyolu fatalnie, bowiem kilka minut po pierwszym gwizdku z kontuzją z boiska musiał zejść filar defensywy gości, Diego Lopez, którego zastąpił Roberto Jimenez. Rezerwowy golkiper Papużek pojawił się na murawie zupełnie nierozgrzany, a to tylko mogło doprowadzić do większej ilości goli Barcy.

Tak w rzeczywistości było. W 67. i 68. minucie Camp Nou przez 120 sekund skandowało LEO MESSI, bowiem to co Argentyńczyk zrobił w dwóch akcjach było niesamowite. Najpierw po przedryblowaniu pięciu obrońców Espanyolu i odbiciu piłki przez Roberto Jimeneza po jego strzale, gola na 2:0 strzelił Luis Suarez, a chwilę później po niemal identycznej sytuacji do siatki drogę znalazł Jordi Alba.

2:0 Suarez (67')

3:0 Alba (68')

Po ekspresowym podwyższeniu prowadzenia i raczej uspokojeniu sytuacji boiskowej, podopieczni Luisa Enrique nieco się rozluźnili, czego konsekwencją była stracona bramka. W 79. minucie Gerard Moreno zgrał piłkę do wbiegającego w pole karne środkowego obrońcy, Davida Lopeza, a ten ładnym strzałem pokonał Marka-Andre ter Stegena.

3:1 Lopez (79')

W końcowych minutach drogę do siatki dwukrotnie próbował znaleźć Leo Messi, któremu poza świetną grą do pełni szczęścia brakowało właśnie wpisania się na listę strzelców i w ostatniej minucie sztuka ta mu się udała. Po dwójkowej akcji z Luisem Suarezem, Argentyńczyk otrzymał górne podanie od Urugwajczyka i strzałem między nogami Roberto Jimeneza ustalił wynik derbów na 4:1!

4:1 Messi (90')


Źródło: Własne

Komentarze Disqus

comments powered by Disqus

Komentarze (4 opinie) Obserwuj Dodaj opinię

Poziom: 41
dodano: 19.12.2016, 07:54, #1 budrys60
Kosmici jednak istnieją.
Poziom: 58
dodano: 19.12.2016, 04:45, #2 ZLATKO
Wczoraj pewien kosmita po raz kolejny w swojej karierze pokazał gwiezdne wrota na Ziemi. Warto jednak dodać, że są to wrota otwarte tylko dla niego i żaden inny zawodnik w tej dyscyplinie sportu nie grał, nie gra i być może nigdy nie będzie grać na tak niesamowitym poziomie, nieosiągalnym dla zwykłym śmiertelników podniecających się indywidualnymi nagrodami. MESSI - Man of the match. Trudno opisać sposób w jaki Barcelona zdobywała każdą z bramek. Po prostu maestria :)
dodano: 19.12.2016, 01:27, #3 Stary Dziad [31.0.68.***]
Koncert.
Poziom: 66
dodano: 18.12.2016, 22:55, #4 LukiGK1
Dobry mecz. Szkoda tylko, że Neymar nie strzelił. Spokojnie mogliśmy wygrać wyżej. Ale cel wykonany. Derby wysoko wygrane i teraz spokojnie możemy się przygotować na mecz z Herculesem, a potem odpoczynek świąteczny!
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.