QUIZ

Sprawdź, ile wiesz o Atletico Madryt! ROZWIĄŻ QUIZ

PSG - FC BARCELONA

15.04.2015, godzina 20:45 miejsce: Parc des Princes, sędzia spotkania: Marc Clattenburg, widzów: 45893

PSG 1:3

do przerwy
0:1
FC Barcelona

Bramki:

Neymar (18.)

Luis Suárez (67.)

Luis Suárez (79.)

Kartki:

Gerard Piqué (32.)

Lionel Messi (54.)

Barcelona wygrywa, Neymar i Suarez strzelają...

Relacje Sova @15.04.2015 | Przeczytano 2206 razy

Barcelona wygrywa, Neymar i Suarez strzelają...
Duma Katalonii pokonała w stolicy Francji PSG 3:1 (1:0) i trudno uwierzyć, by coś mogło odebrać im miejsca w najlepszej czwórce Europy. Rewanż za tydzień, we wtorek na Camp Nou.

Za­da­nie miało być o tyle ła­twiej­sze, że go­spo­da­rze przy­stą­pi­li do środ­ko­we­go star­cia po­waż­nie osła­bie­ni. Bra­ko­wa­ło przede wszyst­kim naj­więk­szej gwiaz­dy, Zla­ta­na Ibra­hi­mo­vi­ca. Ale mało tego - obok Szwe­da nie mogli wy­stą­pić także Marco Ver­rat­ti, Serge Au­rier, a nie bę­dą­cy w pełni sił po kon­tu­zji David Luiz mu­siał za­siąść na ławce re­zer­wo­wych. Z pro­ble­ma­mi zdro­wot­ny­mi nie upo­rał się także Thia­go Motta.

Takie braki mu­sia­ły się dać we znaki, więc nie­mal od po­cząt­ku to Barca nada­wa­ła ton grze. Sy­gnał ostrze­gaw­czy w 14. mi­nu­cie wy­słał Lio­nel Messi, a Sa­lva­to­re Si­ri­gu ura­to­wał słu­pek. Chwi­lę póź­niej ta­ry­fy ulgo­wej już nie było. Pro­sta stra­ta piłki 30 m przed wła­sną bram­ką i prze­ję­cie jej przez Ar­gen­tyń­czy­ka skoń­czyć się mogła tylko w jeden spo­sób. Messi wy­pu­ścił w ulicz­kę Ney­ma­ra, a ten, mając przed sobą tylko bram­ka­rza ry­wa­li, otwo­rzył wynik spo­tka­nia.

A PSG nie tra­cił tylko do­bre­go wy­ni­ku, ale także... ko­lej­ne­go pił­ka­rza. W trak­cie gry kon­tu­zji do­znał Thia­go Silva, a z ko­niecz­no­ści za­stą­pić go mu­siał David Luiz. W ta­kiej sy­tu­acji chyba tylko wiel­cy opty­mi­ści mogli wie­rzyć, że PSG zdoła za­pew­nić sobie ja­ką­kol­wiek za­licz­kę przed re­wan­żem na Camp Nou. I ten sce­na­riusz się nie spraw­dził.

Wpraw­dzie pa­ry­ża­nie wró­ci­li na bo­isko w pełni skon­cen­tro­wa­ni na celu, jakim miało być zdo­by­cie bram­ki, ale gdy Bar­ce­lo­na prze­trwa­ła chwi­lo­wą na­wał­ni­cę, po dru­giej stro­nie bo­iska prak­tycz­nie roz­strzy­gnę­ły się losy dwu­me­czu.

Bo­ha­te­rem tej czę­ści spo­tka­nia był Luis Su­arez, który wy­ko­rzy­stał obie szan­se, jakie otwo­rzy­li przed nim ko­le­dzy. Naj­pierw w 67. mi­nu­cie Uru­gwaj­czyk prze­ła­mał swoim strza­łem ręce Si­ri­gu, a 12 minut póź­niej nie dał Wło­cho­wi już żad­nych szans, za­mie­nia­jąc po­da­nie Ja­vie­ra Ma­sche­ra­no na strzał nie­mal w samo "okien­ko" bram­ki PSG.

Sy­tu­acja pa­ry­żan stała się na tyle bez­na­dziej­na, że nie­wie­le zmie­ni­ła bram­ka strze­lo­na przez go­spo­da­rzy w koń­ców­ce. Mocno sprzed pola kar­ne­go ude­rzył Gre­go­ry van der Wiel, a pró­bu­ją­cy in­ter­we­nio­wać Je­re­my Ma­thieu kom­plet­nie zmy­lił Mar­ca-An­dre Ter Ste­ge­na, po­sy­ła­jąc piłkę do wła­snej siat­ki.

 

Paris Saint-Germain - FC Barcelona 1:3 (0:1)

Bramki: Jeremy Mathieu (82-sam.) - Neymar (18), Luis Suarez (67, 79).

Sędzia: Mark Clattenburg (Anglia).

PSG: Salvatore Sirigu - Gregory van der Wiel, Thiago Silva (21. David Luiz), Marquinhos, Maxwell - Adrien Rabiot (65. Lucas Moura), Yohan Cabaye, Blaise Matuidi - Ezequiel Lavezzi, Edinson Cavani, Javier Pastore.

Barcelona: Marc-Andre ter Stegen - Martin Montoya (80. Adriano), Gerard Pique, Javier Mascherano, Jordi Alba - Sergio Busquets, Ivan Rakitic (74. Jeremy Mathieu), Andres Iniesta (53. Xavi) - Lionel Messi, Luis Suarez, Neymar.


Źródło: Eurosport

Tagi: Barcelona, Liga Mistrzów, Neymar, PSG

Komentarze Disqus

comments powered by Disqus

Komentarze (6 opinii) Obserwuj

dodano: 15.04.2015, 23:12, #1 Stary Dziad [46.77.124.***]
Redakcja poszła spać...
Ale podsumujmy. Mecz bardzo dobry, przeciwnik także pomimo dużego osłabienia miał swoje okazje na bramki ale tylko Mathieu "pokonał" bramkarza Barcelony.
Rewanż to już tylko formalność i nie ma znaczenia przy tej grze Barcelony, że rywal zagra w silniejszym zestawieniu.
Czekam na pary półfinałowe.
Moim zdaniem (powtórzę to ) w półfinale zagra oprócz piłkarzy z Camp Nou także Juventus, Porto i Atletico.
To tyle ode mnie, pozdrawiam.
+ +2 -
Poziom: 37
dodano: 16.04.2015, 17:14, #2 Szerszeń7
Moim zdaniem Mathieu Nie popełnił żadnego błędu, po prostu chciał zblokować ten strzał, ale nie wyszło i gol powinien zostać zapisany na konto Van Der Wiela. Później i tak nasz stoper się zrehabilitował.
+ +1 -
Poziom: 58
dodano: 16.04.2015, 16:43, #3 ZLATKO
Zagraliśmy świetny mecz(nie pierwszy raz w tym sezonie). Awans jest bardzo blisko. Suarez strzelił oba gole w swoim stylu. Busquets zagrał jeden z najlepszych meczów w karierze. Znowu jak przeciwnicy skupiają się na mocnym kryciu dwójki z naszych trzech genialnych napastników to ten trzeci ma więcej miejsca i opcji, a trzech na raz nikt nie jest wstanie pokryć. Gol dla PSG to przypadek, a nie błąd Mathieu. Warto zwrócić uwagę na coraz lepszego na bramce Ter Stegena. No i jedno pytanie - Dlaczego Xavi nie jest kilka lat młodszy?
+ +1 -
Poziom: 43
dodano: 16.04.2015, 08:27, #4 teengohan
Rewanż to tylko formalność i raczej nei sądzę żeby nawet Ibra coś zmienił w grze PSG na Camp Nou. Co do tej bramki dla PSG to ja widziałem na każdej powtórce że to Van Der Wiel strzelił bramkę a po prostu był rykoszet Mathieu a nie bramka samobójcza. Zresztą i tak to nic nie zmienia bo i tak raczej Barcelona znajdzie się w najlepszej czwórce Ligi Mistrzów :)
+ +1 -
Poziom: 84
dodano: 16.04.2015, 07:00, #5 Pustelnik
Przed meczem były kurtuazyjne wypowiedzi trenerów,wzajemne komplementowanie się i szacunek do rywala ale już pierwsze minuty pokazały,że na arenę wyszedł torreador,który nie zamierza oszczędzać swojej ofiary.
Biorąc pod uwagę wszystkie niesprzyjające okoliczności,które dotknęły naszych rywali to i tak trzeba stwierdzić,że spotkał ich najmniejszy wymiar kary.Od 2006 roku nie było drużyny,która pokonałaby Paryżan w pucharach europejskich na ich terenie ale to już historia
Stanął naprzeciw nich prawdziwy torreador Luis "Kanał" Suarez i czar prysł a gracze PSG najprawdopodobniej po raz kolejny zakończą przygodę z LM na ćwierćfinale.
+ +1 -
Poziom: 66
dodano: 15.04.2015, 23:44, #6 LukiGK1
W końcu daliśmy radę wygrać na stadionie w Paryżu. Zagraliśmy świetny mecz. Szkoda oczywiście tej głupio straconej bramki. Jesteśmy bardzo blisko półfinału, ale jeszcze na CN musimy obronić wynik. W rewanżu zagra Ibra. Dzisiaj go bardzo brakowało w PSG. Możemy się skupić na Valencii.
+ +1 -
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.